Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
192 obserwujących
1465 notek
3468k odsłon
  1574   0

Kwantowa wiosna

Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. A dwie?  Dwie wystarczyły i wiosna nadeszła. I o dziwo, tego roku, niespodziewanie, wiosna obrodziła kwantami. W środę, 21-go kwietnia ukazała się świeża publikacja trójki autorów Arjan Cornelissen, Johannes Bausch, András Gilyén, p.t. "Scalable Benchmarks for Gate-Based Quantum Computers". Autorzy z Amsterdamu, Cambridge, i z Caltechu piszą o sprawności kwantowych komputerów. Przetestowali 21 kwantowych komputerów produkcji IBM, Rigetti i IonQ. Rozdział 2.5 pracy to opis moich platońskich kwantowych fraktali.  Do swoich benchmarków wzięli mój "kwantowy octahedron" - pisałem keidyś o nim, na przykład w notce p.t. "Niepewna Zasada Niepewności".

Piszą rzeczowo. Piszą tak:

Pewne słabe pomiary są takie, że mapują stany czyste na stany czyste w tym sensie, że, jeśli wejście jest stanem czystym, to wyjście jest również pewnym stanem czystym w zależności od "znacznika wyniku pomiaru". Zatem, jeśli iteracyjnie zastosujemy słaby pomiar i będziemy śledzić obserwowane "znaczniki"  pomiarowye, to możemy prześledzić trajektorię stanu czystego. Jak Jadczyk i Öberg [JO02] zwrócili uwagę, taki iteracyjny proces pomiarowy można postrzegać jako układ dynamiczny na zbiorze stanów czystych, który jest powierzchnią sfery Blocha w przypadku, gdy układem kwantowym jest pojedynczy qubit. Co więcej, pokazali, że pewne "symetryczne" słabe pomiary, gdzie znaczniki wyników odpowiadają wierzchołkom bryły platońskiej, prowadzą do powiązanego z nimi fraktalnego wzoru na powierzchni sfery Blocha.

I dalej piszą, że ten schemat generowania kwantowaego fraktala jest wyjatkowo prosty do zaimplementowania na kwantowym komputerze. I nawet ilustrują to swoim własnym obrazkiem:

image

A więc moje kwantowe fraktale pukają w końcu do drzwi doświadczalników - one chyba naprawdę istnieją, i to nie tylko w mojej świadomości!  Kwantowy Icosahedron jest nawet ciekawszy, ale pewnie jego implementacja będzie wymagała większej ilości qubitów....


A praca o platońskich kwantowych fraktalach powstała w wyniku współpracy z Rickardem Obergiem - uczył mnie jak programować kwantowe fraktale  w języku Java.

To jedna, pierwsza jaskółka. Druga jaskółka przyleciała już następnego dnia. 22-go kwietnia pojawiło się na Youtube video p.t. ""Онтология квантовой механики" доклад к.ф.-м.н. П.А. Французова" z 2-godzinnego seminarium P. Frantsuzova na temat problemu ontologii mechaniki kwantowej.


30-stronicowy  artykuł p.t. Problem ontologii fizyki kwantowej" opublikowany został  w czasopiśmie "Filozofia Nauki" i jest dostępny na Researchgate. Sam artykuł opublikowany jest w języku rosyjskim, wersja angielska jest w przygotowaniu. Przytoczę angielskie streszczenie i jego polskie tłumaczenie:


NECHIPORENKO ALEXANDER VALERYEVICH1,
FRANTSUZOV PAVEL ANATOLIEVICH2,3

1 Novosibirsk State University, Novosibirsk, 630090, Russia
2 Institute of Chemical Kinetics and Combustion SB RAS, Novosibirsk 630090, Russia
3 Moscow Pedagogical State University, 1/1 M. Pirogovskaya str., Moscow, 119991, Russia
    
P.A. Frantsuzov, A.V. Nechiporenko
THE PROBLEM OF QUANTUM PHYSICS’ ONTOLOGY

"Problems of quantum physics are analyzed in the context of the modern situation in science, engineering and philosophy. The statement is formulated that the search for a satisfactory interpretation of the existing quantum theory is futile and the thesis is put forward that it is necessary to launch a scientific and philosophical program to build a new physical picture of the world on the basis of a unified quantum-classical theory."

"Problemy fizyki kwantowej są analizowane w kontekście współczesnej sytuacji w nauce, inżynierii i filozofii. Sformułowano stwierdzenie, że poszukiwanie zadowalającej interpretacji istniejącej teorii kwantowej jest daremne i postawiono tezę, że konieczne jest uruchomienie programu naukowo-filozoficznego w celu zbudowania nowego fizycznego obrazu świata na podstawie zunifikowanej teorii kwantowo-klasycznej."

Pavel Frantsuzov jest fizykiem teoretykiem. Pracuje w Nowosybirsku i publikuje prace na temat kwantowych diod, kwantowych kropek, nanomateriałów i innych makroskopowych efektów kwantowych. Frantsuzov - fizyk teoretyk i Nechiporenko - filozof nauki, jakoś się zeszłi i znaleźli wspólny język. Tak powstał ich projekt zbudowania spójnej teorii oddziaływań kwantowo-klasycznych. A to przeciez moja działka! To EEQT. I faktycznie w pracy Frantsuzova i Nechiporenko znajduję taki interesujący fragment (tłumaczeę na polski):

"Jeśli weźmiemy pod uwagę istniejące teorie, najbliższe do postulowanego podejścia wydaje się być rozszerzona teoria kwantowa
z wydarzeniami (Event-enhanced quantum theory) zaproponowana przez Blancharda i Jadczyka [18-20 26]. Teoria ta uwzględnia równoległa (dualna) dynamika układów kwantowych i klasycznych, która jest nazywana przez autorów jako binamika.  Krótki opis aparatu matematycznego EEQT jest podany w dodatku. Wyraźną wadą tego podejścia jest brak ogólnej ontologicznej definicji zdarzenia."

Wykład Frantsuzova, dostępny na Youtube zajął ok. 50 minut. Potem nastąpiła ożywiona, ponad godzinna dyskusja. Byli tam zwolennicy interpretacji kopenhaskiej, twierdzący, że niczego nowego mechanice kwantowej nie trzeba, byli zwolennicy filozofii relacyjnej, według której czas i przestrzeń nie istnieją samorzutnie, są jedynie narzędziem pozwlającym rozważać relacje między ciałami. Był też zwolennik filozofii Bohma, jak to wszystko ze wszystkim jest splątane, oraz zwolennik teorii monad (uhr) Weiszackera. Frantsuzov bronił się, moim zdaniem,  trochę słabo,  ja broniłbym się lepiej, nawet bym atakował. A wszystko odbywało się na raczej dość wesoło. Ma nastąpić dalszy ciąg - rodzaj "okrągłego stołu". Nie wyklucone, że i ja w nim wezmę udział, tak w każdym razie zaproponował mi Pavel Frantsuzov, z którym nawiązałem kontakt.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale dwie już ją uczyniły. EEQT zdaje się nabierać wreszcie rozpędu. Gdy kwantowo-klasyczne sprzężenia stają się dziś coraz powszechniejsze, potrzebna jest teoria je opisująca. I moja EEQT choć daleko jej do miana siódmego cudu świata, nie ma tu, moim zdaniem, konkurentów..

Więc niby wiosna, a jaśmin wciąż jeszcze nie zakwitł:

image


Przed chwilą otrzymałem od Pawła Frantsuzova:

P.S. I learned about your works from colleagues from the Institute of Automation and Electrometry of the Siberian Branch of the Russian Academy of Sciences.
They are actively using your theory to describe experiments with feedback.

PS2: Dodatek na prośbę z komentarza Sleja

image
image

image

image

image

image

image

image



Lubię to! Skomentuj142 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie