"Panarchia - jest to nazwa dla systemu politycznego, w którym istnieją współpokojowo różne formy ustrojowe.
Teoria panarchii zakłada, że ludzie mają rozmaite poglądy i preferencje co do tego, jak się organizować. Każda grupa, zamiast próbować zdobyć władzę w celu narzucenia wszystkim swoich poglądów i upodobań, organizuje się sama i pozwala robić innym to samo. Nawet ludzie dzielący to samo terytorium geograficzne mogą posiadać zdecydowanie odmienne poglądy na organizację społeczeństwa i żyć odmiennie, podobnie jak w społeczeństwach zezwalających na pewną wolność religijną współistnieją różne religie.
Na danym terytorium istniałyby zatem obok siebie obszary zamieszkane przez anarchistów i państwowców. Różnicą pomiędzy anarchistami a państwowcami byłby brak u tych pierwszych najwyższej władzy ustanawiającej reguły, którym wszyscy muszą być posłuszni. Oczywiście wymagałoby to od każdego poszanowania wyborów innych i powstrzymania się od używania przymusu i przemocy. Anarchiści robiliby swoje, a ci, którzy chcieliby dalej dobrowolnie podporządkować się jakiemuś rządowi, też mogliby to robić."
[Z polskiej Wikipedii]
Angielska Wikipedia przytacza jednak także drugie znaczenie:
Panarchia w teorii systemów:
Teoria systemów jest interdyscyplinarną dziedziną nauki badającą przyrodę i procesy w układach złożonych (dotyczy fizyki i nauk społecznych). Lance Gunderson i C.S. Holling użyli terminu panarchia w swojej książce p.t. „ Panarchy: Understanding Transformations in Systems of Humans and Nature” (2001) . Wydawca tak przedstawia tę książkę:
Panarchia, termin wprowadzony celem opisania ewoluujących systemów hierarchicznych o wielu wzajemnie powiązanych elementach. *...) Panarchia to struktura w której systemy, włączając w to przyrodę (np. lasy) i społeczeństwo (np. kapitalizm), a także hybrydy (np. instytucje zarządzające zasobami naturalnymi) są ze soba powiązane poprzez nieustanne cykle adaptacyjne wzrostu, gromadzenia, restrukturyzacji odnowy.
Brzmi to trochę magicznie i niejasno, nieprawdaż. Przed pary dniami, gdy cytowałem fragment z Kozyreva dotyczący smutnego losu wyniszczanych przez człowieka zasobów naturalnych, w komentarzu susełek zapytał dlaczego tak się dzieje:
„Przyroda niszczeje przez ludzi i ich kulturę. Po ulicach miast walają się śmieci, we wsiach (lasy, parowy, łąki) robi się dzikie wysypiska... Jest tego coraz więcej, bo żal pieniędzy na wywóz śmieci, albo firmie wywożącej nie chce się przyjeżdżać dwa razy w miesiącu... Wisła w miejscu, które co jakiś czas odwiedzałam wygląda okropnie. Staw, z którego strumyk do Wisły wpada, jeszcze gorzej. Popsute urządzenia (np. pralka, lodówka) topią się w stawie. Dziw, że tam jeszcze jakieś ryby pływają.
Ludzie nie uczą czystości i szacunku dla przyrody, dzięki której przecież żyją. Wycinają drzewa, bo przecież opał jest potrzebny, ale zapominają o posadzeniu nowych. Coraz więcej pięknych niegdyś zakątków staje się niczym, bo wtargnął tam człowiek, ze swoimi maszynami, brudem, ściekami...
Coraz więcej dzikich zwierząt ginie. Przeszkadzają w uprawach, albo ruchliwe drogi stanęły między żerowiskiem a miejscem odpoczynku. Kłusownicy (nie mówię o prawdziwych myśliwych) zabijający dla skór, poroży...
"Są jeszcze na Ziemi piękne miejsca, gdzie zachowała się do dziś pierwotna przyroda. Z każdym jednak rokiem jest ich mniej."
Czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu tak jest?”
Obiecałem wtedy, że postaram się wytłumaczyć. A wytłumaczenie będzie z użyciem dwóch pojęć: panarchii (ang. panarchy) i cyklu przystosowawczego (ang. adaptive cycle). Odpowiedź będzie mniej więcej taka: podobny mechanizm odpowiedzialny jest za rozkwity i upadki cywilizacji, rozkwity i rozpady imperiów (np. Rzymu), rozkwity i wymarcia lasów, rozkwity i wymarcia miejsc obfitujących w ryby, instytucji społecznych itd. itd. Jest to schematycznie opisywane „cyklem przystosowawczym”. Mamy jednak do czynienia z hierarchia cykli: cykle wewnątrz cykli i na zewnątrz cykle – wszystkie powiązane ze sobą. To jest właśnie panarchia o która nam idzie.
Holling, jeden z głównych architektów teorii panarchii wiążę nazwę z postacią Pana (greckie Πάν) – greckiego bożka Przyrody. Rdzeń „pan” oznacza „wszystko”, stąd n.p. „panspermia”.
Pan i Psyche
Według naszej rodzimej Wikipedii:
„Kult Pana wywodził się z greckiej krainy nazywanej Arkadią. Żyły tam prymitywne ludy górali, które nie były poważane wśród Greków, podobnie jak ich bóg. Jego kult stał się silniejszy w świecie helleńskim, po panowaniu Aleksandra Wielkiego. Życie pasterzy było w tym czasie w greckich miastach uważane za sielankową idyllę, co prowadziło do kultu ich boga Pana.”
No, no, zatem i Arkadia jest w to wmieszana... Skoro doszedłem do Arkadii – oto bardzo mistyczny obraz Nicolas'a Poussin "Pasterze z Arkadii":
Uwaga: Kryje się za tym, jakby powiedział Puchatek, Wielce Tajemnicza Historia– hasło: „Rennes le Chateau”. Kto chce, jest ciekaw, umiera z ciekawości, może poczytać w witrynach Racjonalista, forum Interia i Historycy.org. Tylko nie wierzcie podanym interpretacjom. Część jest prawdą, ale najważniejsze rzeczy kruszą się przy bliższym badaniu.
Dziś pokażę tylko obrazek cyklu przystosowawczego, bez dokładnego tłumaczenia mechanizmów. Jest to cykl wzrostu, nasycenia, upadku i odnowy. Obrazek cyklu wymaga trzech wymiarów, mamy bowiem trzy istotne charakterystyki podlegającego cyklowi systemu: Potencjał (ang. Potential), Spójność (ang. Connectedness) i Odporność (and. Resilience).
Zatem: w układach złożonych wszystko rośnie i przemija, idzie na przemiał i zaczyna od początku.
Tylko nie pan-iikujmy ....



Komentarze
Pokaż komentarze (6)