Arkadiusz Jadczyk Arkadiusz Jadczyk
549
BLOG

Zawijasy

Arkadiusz Jadczyk Arkadiusz Jadczyk Kultura Obserwuj notkę 15

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.”

Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.”


Te motta otwierają monografię Edwarda Arthura Milne'a „Relativity, Gravitation and World's Structure” opublikowaną w Oxfordzie w r. 1935. Milne popłynął pod prąd. Sprzeciwił się Einsteinowi i zaproponował model kosmologiczny tłumaczący pozorną ucieczkę galaktyk bez uciekania się do ogólnej teorii względności. Zawzięcie spierał się też z Sir Eddingtonem. Tu i ówdzie znajdziemy komentarz, że Milne kierował się przy tym przesłankami teologicznymi. Być może. Czytając o kosmologii Milne'a znajdziemy takie np towarzyszące wyjaśnieniom obrazki.

 

Milne Model
Milne Bubble
Milne Wiki
Lightcone

 

Zainteresowanych odsyłam do przeglądów dyskusji kosmologicznych z lat trzydziestych: „The astronomy/cosmology debates of the 1930's & 1940's” (z fotografiami kosmologów) oraz do artykułu w Stanford Encyclopedia: „Cosmology: Methodological Debates in the 1930s and 1940s”.

We wczorajszej notce wspomniałem Geoffreya F. Chew. Chew cytowałem już dawno temu, w moich pierwszych pracach dotyczących zreformowanej mechaniki kwantowej – interesowały go bowiem, podobnie jak mnie, zdarzenia, a zdarzenia w ogóle nie mieszczą się w standardowej teorii, uszytej na modłę z Kopenhagi, koszuli w jaką pakowana jest pozytywistyczna i ortodoksyjna teoria kwantów. W opublikowanym w r. 2005 zbiorze „Quo Vadis Quantum Mechanics?”, Chew przedstawił swoje idee dotyczące „Event-Based Quantum Mechanics” - Teorii Kwantów Opartej na Zdarzeniach. Użył przy tym, co ciekawe, skrótu EQT, podczas gdy ja używałem skrótu EEQT! Ale nie to jest tu ważne. Całkiem ostatnio Chew opublikował pracę p.t. „Macroscopically-Discrete Cosmology”. W pracej tej Chew wraca do modelu kosmologicznego Milne'a i rozwija ten model wzbogacając o nowe idee wywodzące się z teorii kwantów. Co ciekawe proponuje w swoim modelu „trójwymiarowy czas” - co dla moich czytelników powinno już być chlebem powszednim. Grawitacja wprowadzana jest w tym modelu przez „działanie na odległość” - na przekór „wielkim ideom Einsteina”. Chew (patrz także wzmianki o nim w „Tao fizyki” Capry) przeczuwa też, że w przyszłej fizyce wielką rolę może odegrać teoria liczb. Nie tylko on jeden. Więc dziś napiszę troche o liczbach i parę liczb pokażę. Pokażę więcej w kolejnych notkach.

Żeby od czegoś zacząć, zacznę od bardzo ciekawej liczby 163. Może najpierw ją pokażę i pozostawię Was w napięciu nie wyjaśniając metody pokazywania liczby – wyjaśnię następnym razem.


Oto jedna z wersji liczby 1/163:

 

163

 

Wygląda, moim zdaniem, przeokropnie - straszy!

A oto inna – oko cyklonu -wersja, tym razem liczby 1/1632

 

163 kwadrat

 

A oto, dla porównania, fragment zawijasa obrazującego liczbę e – podstawę logarytmów naturalnych:

 

Liczba e

 

Jest w tym przedstawianiu liczb zawijasami pewna dowolność, ale co warta by była sztuka bez wolności wyboru metody i tematu przez tegoż artystę?

 

Naukowiec, zainteresowany obrzeżami nauki. Katalog SEO Katalog Stron map counter Życie jest religią. Nasze życiowe doświadczenia odzwierciedlają nasze oddziaływania z Bogiem. Ludzie śpiący są ludźmi małej wiary gdy idzie o ich oddziaływania ze wszystkim co stworzone. Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by go pokonać, zignorować lub zgasić. Dla tych ludzi świat zgaśnie. Staną się dokładnie tym co dali życiu. Staną się jedynie snem w "przeszłości". Ci co baczą uważnie na obiektywną rzeczywistość wokół siebie, staną się rzeczywistością "Przyszłości" Lista wszystkich wpisów  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Kultura