Blog
Układ otwarty
Arkadiusz Jadczyk
Arkadiusz Jadczyk fizyk teoretyk
159 obserwujących 1261 notek 2979236 odsłon
Arkadiusz Jadczyk, 3 stycznia 2018 r.

Energia poltergeista wkracza na scenę

859 55 0 A A A
Poltergeist
Poltergeist

Stukające duchy to w sam raz coś dla fizyka teoretyka. Może nawet nie tyle dla fizyka teoretyka ile dla fizyka matematycznego. Teorii fizycznej opisującej czy wyjaśniającej zjawiska spontanicznej powracającej psychokinezy bowiem nie ma, natomiast matematyka gotowa by służyć za podstawy takiej teorii już jest! Trzeba ją tylko wyczaić, oswoić, zinterpretować i zastosować! Matematyka się specjalnie nie przejmuje tym czy ktoś jest materialistą czy idealistą, czy ktoś chce świadomość sprowadzić do procesów materialnych, czy też materię do przejawów świadomości. Matematyka jest na to by zjawiska wymodelować robiąc to w sposób matematycznie ścisły – co nie koniecznie oznacza „przy pomocy liczb”. A jeśli nawet, to co to za liczby, jakie, do czego służą? To już są kolejne pytania, na deser. Matematyka to głównie algebra i geometria – a tych jest różnych bez liku. Brać i wybierać.


Zanim jednak się zabierzemy do przymierzania matematyki do zjawisk, trzeba najpierw te zjawiska poznać. Poznaję, a co istotne tutaj referuję. Dziś początek Rozdziału 3, Poltergeists, z Handbook of Parapsychology pod kierunkiem Benjamin B. Wolman. Grubaśne tomisko, na biurku mam wydanie z roku 1977. Autorem rozdziału o duchach jest William G. Roll – jego nazwisko pojawiło się w poprzedniej notce. Tłumaczę fragmenty rozdziału luźno z angielskiego.


Wstęp


Gdy poszukamy słowa Poltergeist w New Cassell's German Dictionary, znajdziemy je pod hasłem Polterabend. Polterabend to przeddzień uroczystości ślubnej, kiedy to młoda para wraz z przyjaciółmi świętuje koniec okresu kawalerskiego. Tłucze się wtedy talerze i naczynia – na szczęście, no i jest przy tym sporo hałasu. Czasami panna młoda jest przy tym „porwana” przez jednego z kolegów pana młodego, który wtedy musi ją odnaleźć. Poltern to czasownik oznaczający stukanie lub szuranie, czasem też krzyczenie na kogoś.


Pasuje to poltergeista. Wtedy to także zwykle tłuką się szklanki i talerze, jest wiele hałasu, stukania i pukania. Czasem przewracają się lub przesuwają się meble, co trwa zwykle od kilku dni do kilku miesięcy.


Choć poltergeist nie ogranicza się zazwyczaj do jednego dnia czy jednego wieczoru, to zwykle zaangażowani są przy tym młodzi ludzie. Zwykle w wieku przedmałżeńskim, w wieku dorastania i dojrzewania. Interesujące, że zarówno przy poltergeist jak i polterabend tumult związany jest z dojrzewanie seksualnym. Jak zobaczymy dalej, poltergeist wydaje się na coś narzekać.


Kto czy co to jest zatem, ten poltergeist? Słowo geist może odnosić się do wcielonego ducha lub do umyłu kogoś żyjącego. Zjawisko związane jest zazwyczaj z żyjącą osobą; w samej rzeczy to się zazwyczaj rozumie. Co sugeruje, że zdarzenia mogą przypadkami psychokinezy (PK) produkowanymi przez tą osobę lub, być może, przez pozacielesną istotę przywiązaną do niej lub do niego (Stevenson, 1972). Tak czy siak, jeśli zjawiska przebiegają tak jak się o nich donosi, to jak się wydaje mamy do czynienia z PK, i zwykle używamy wtedy frazy recurrent spontaneous psychokinesis (RSPK) – powracająca spontaniczna psychokineza – dla opisania przypadków poltergeista.


Przerwę teraz cytowanie z Rolla i przejdę do znakomicie udokumentowanego przypadku poltergeista z naszego podwórka – to przypadek Joasi z Sosnowca. Reporterzy Anna Ostrzycka i Marek Rymuszko asystowali tym zjawiskom niemal od samego początku. Tak powstała książka-dokument „Nieuczwytna siła”, Oficyna Literatów Rój, Warszawa 1989. Przytoczę w dalszym ciągu obszerne z niej fragmenty, komentując gdy zajdzie potrzeba. Zaczęło się w nocy z 4 na 5 kwietnia 1983 roku. Joasia miała wtedy 13 lat. Reporterzy nie byli jeszcze obecni, zatem poniższy fragment jest odtworzony później. Jednak to co potem reporterzy obserwowali było w tym samym stylu – typowy poltergeist z definicji.


Wszystko zaczęło się około trzeciej nad ranem. Właśnie w wtedy na głowę Mariana Tomeckiego [dziadka]  spadła słomiana mata. Po przebudzeniu próbował ją umocować na ścianie, ale, jak twierdził, mata „wyrywała mu się z rąk, falowała, tańczyła”. W pierwszej chwili pomyślał, że to Joasia płata figle. Okazało się jednak, że mała śpi. W chwilę później zaś w mieszkaniu rozpętało się piekło. Według zgodnej relacji wszystkich trzech osób, które wówczas przebywały w domu, w powietrzu nagle zaczęły unosić się różne przedmioty, przede wszystkim talerze oraz szklanki. Niektóre z nich, przelatując z ogromną szybkością przez mieszkanie, z hukiem rozbijały się o ścianę oraz kredens. Rozpryskiwało się szkło, drżały szyby i meble. Fruwały również zapalone niewidzialną ręką zapałki, co — jeśli przyjąć tę obserwację za prawdziwą — jest najtrudniejsze do wytłumaczenia. Bojąc się pożaru dziadek gonił je po pokoju i rozdeptywał. Natychmiastowe zapalenie światła nie położyło kresu dewastacji. Co gorsza, odłamki szkła z rozbitych naczyń, jak gdyby ściągane niewytłumaczalną siłą, zaczęły lecieć w kierunku dziewczynki, kalecząc ją. Koc, którym była przykryta, okazał się tak naelektryzowany, że sypały się z niego iskry.


image

Nasz bohaterka.


Mój znajomy fizyk z Moskwy, Parkhomov,  sam badał poltergeisty pod Moskwą. Stwierdza, między innymi, że zjawiskom poltergeist może towarzyszyć niesamowity pobór energii elektrycznej z sieci:


Давно замечено, что в полтергейстных квартирах резко возрастает потребление электроэнергии и часто перегорают пробки. И.В. Мирзалис нашел этому объективное подтверждение, анализируя показания таких повсеместно используемых приборов, как бытовой электросчетчик. Например, перед началом и во время полтергейстных событий в доме в деревне Никитское Клинского района усредненная за месяц мощность потребления электроэнергии возросла в 30 раз.


image


Zastanawiam się czy ta energia elektryczna była jakoś używana do ciskania meblami itd., czy też może naelektryzowanie otoczenia było przyczyną zwyczajnego upływu prądu?


W kolejnych będę starał się wyłowić cechy zjawisk które pozwolą nam na postawienie hipotez: jakiego formalizmu matematycznego należy użyć by podobne zjawiska wymodelować? Oczywiście nie będę przy tym zbyt oryginalny. Współczesna fizyka matematyczna ma wystarczający zakres egzotycznych konstrukcji i jest z czego wybierać.


Opublikowano: 03.01.2018 15:07. Ostatnia aktualizacja: 03.01.2018 16:08.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Naukowiec, zainteresowany obrzeżami nauki.

Katalog SEO Katalog StronRanking i toplista blogуw i stron

Najlepsze Blogi Katalog blogów. Najlepsze blogi. world map hits counter
map counter

Życie jest religią.
Nasze życiowe doświadczenia odzwierciedlają nasze oddziaływania z Bogiem.
Ludzie śpiący są ludźmi małej wiary gdy idzie o ich oddziaływania ze wszystkim co stworzone.
Niektórzy ludzie sądzą, że świat istnieje dla nich, po to, by go pokonać, zignorować lub zgasić.
Dla tych ludzi świat zgaśnie.
Staną się dokładnie tym co dali życiu.
Staną się jedynie snem w "przeszłości".
Ci co baczą uważnie na obiektywną rzeczywistość wokół siebie, staną się rzeczywistością "Przyszłości"



Lista wszystkich wpisów

 

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @kragen  "W 1989 Rodrigues and Rosa zaatakowali matematyke Mendela Sachsa." Nazwisko (Ś.P....
  • @Bjab  " Jak to nie ma? " Idzie mi o niezmiennik dla zbioru transformacji. O funkcję od x,t...
  • @Bjab  "Jeżeli przyroda realizuje transformację" A mi się wydaje, że transformacja to...

Tematy w dziale Technologie