Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
180 obserwujących
1340 notek
3210k odsłon
739 odsłon

Dziwne działanie pamięci

Czytelnia Laury
Czytelnia Laury
Wykop Skomentuj70

Pamięć wiadomo, że dziwna jest. Jedni mają ją lepszą, inni gorszą. Podobno pod hipnozą można  sobie przypomnieć wiele rzeczy normalnie nieprzypominalnych. Ja mam pamięć wręcz fatalną. Mało co pamiętam, a nawet jeśli coś pamiętam, to tylko , że coś było, ale już nie pamiętam “jak było”. Jestem przeciwieństwem Laury. Laura jest w stanie przeczytać jedną książkę dziennie, popodkreślać na żółto wszystko co ważne, porobić notatki, i do tego pamiętać po latach. Nie dosłownie, ale istotę. Fotka powyżej, przed chwilą zrobiona, pokazuje sterty książek przy jej fotelu czytelniczym. Sterta po prawej – już przeczytane, do przeniesienia na półki. Sterta po lewej – do przeczytania. A u mnie: żadnej książki do końca nie przeczytałem. Poczytam trochę tu, trochę tam, porobię notatki, a za miesiąć nie będę rozumiał tego co sam napisałem. Ale cóż, tak mi Bóg dał i z tym co dał robię co mogę.

Aktualnie wracam do tego czym się zajmowałem przed wielu laty. Muszę sobie przypominać to co kiedyś wiedziałem z geometrii różniczkowej, teorii wiązek włóknistych i koneksji. Zaglądam do książki, którą sam kiedyś przecież współ-pisałem – i mam problemy z rozumieniem. Zastanawiam się skąd autorzy wzięli to czy inne, co mieli na myśli pisząc to czy tamto? A przecież to ja byłem jednym z tych autorów ...

Muszę wracać do rzeczy, którymi zajmowałem się dawno. Przypomniałem sobie, że miałem kiedyś świetną książkę z geometrii różniczkowej. Pamiętam, że było to wydanie rosyjskie, tłumaczone z niemieckiego. Straciłem ją, jak i setki innych książek, gdy wyjechałem na dobre z kraju. Nie mogłem jednak nijak przypomnieć sobie ani tytułu ani autora. Bodaj przez godzinę sprawdzałem wszystkie możliwe listy książek z geometrii różniczkowej w nadziei, że trafię na ten tytuł lub tego autora – i nic. Wiem, że mam ją na komputerze, w pdf, ale nijak nie mogę znaleźć. Próbowałem literami, w nadziei, że zaskoczy: na A? Na B? …. Zatrzymałem się chwilę na K. "Klingenberg"? Owszem, jest taki autor i są takie książki, ale to nie to. Po paru godzinach daremnych usiłowań dałem spokój.

Dwa dni potem, wczoraj, budzę się rano. Przchodzi mi do głowy, bez proszenia, słowo “Klingerberg”. Odrzucam natychmiast: przecież to nie Kilngergerg. I wtedy, bez żadnego wysiłku przychodzi jasna myśl: nie żaden “Klingerberg” a “Sulanke!”

I faktycznie. To jest ta książka

image
Зуланке Р., Винтген П.
Дифференциальная геометрия и расслоения:
Пер. с нем.
1975. 352 с.

Przyszło do głowy samo, bez proszenia, bez wysiłku. Znaczy w głowie to jest, tylko adres pamięci zgubiony. Przy dostatecznej motywacji zatem możliwe jest wiele rzeczy. Tak, wiem, ale co zrobić gdy jednym przyczhodzi to bez trudu a u mnie idzie wszystko jak po grudzie?

Tak czy siak aktualnie przypominam sobie zawartość niewielkiej książeczki Bleeckera “Gauge Theory And Variational Principles”. Kosztowała tylko 12 Euro, a ile radochy! Mało który autor aż tak troszczty się o czytelnika i usiłuje wszystkow detalach wyjaśnić. Idzie mi to czytanie powoli. I na jak długo będę potem pamiętał? Nie takie to znów ważne. Użyję tej wiedzy, zastosuję, dopiszę dalszy ciąg do moich relatywistycznych rotatorów.

Wykop Skomentuj70
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości