Polska już obecnie, a ciagu kilku lat na pewno, będzie niezależna energetycznie. Komu to zawdzięczamy? I znów Ameryce.
Kiedyś mój znajomy powiedział: w roku 1982, 1983, 1984 itd staliśmy i rzucaliśmy kamieniami w ZOMO. I gdyby w międzyczasie nie upadł Związek Radziecki to do dziś byśmy tak stali i rzucali tymi kamieniami.
Obecnie stało się coś podobnego co w latach 80. Rosja przegrała poraz drugi wyścig technologiczny z USA, tym razem w technologiach wydobycia gazu.
Nie ma znaczenia czy te łupki w Polsce będą czy nie. Są na całym świecie, a nadmiar gazu staje się coraz bardziej oczywisty. Zobaczcie jak szamota się Gazprom i jak aktywizują się jego lobbyści i użyteczni głupcy.
Dlatego jest ważnym, aby tą swobodę energetyczną nie zaprzepaścić. Elektrowni atomowych nie zbudujemy. Od węgla też musimy odchodzić, ale gaz zastąpi paliwo do elektrowni przez następne 30-50 lat.
Nasze problemy z gazem są śmieszne w stosunku do skali wydobycia gazu na świecie. Zużywamy około 13 mld m3. Podczas gdy USA z samych łupków wydobyło w zesszłym roku ponad 130 mld m3. Możemy zbudować kolejny gazoport w Gdańsku na 15-20 mld m3 i nie brać od Rosji nawet 1 m3.
Dlatego jest ważne kto jesienią wygra wybory. Możmy być swobodni energetycznie już za 3-4 lata, lub zrezygnować z tej szansy, poprzez kolejne umowy z Gazpromem na kilka lub kilkanaście kolejnych lat.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)