Tutaj trwa permanentna wojna wszystkich ze wszystkimi o wszystko, o polityke, prestiz na S24, klikalnosc, ilosc wyprodukowanych notek, miejsce na SG, popularnosc....... itp.
Bosko ! To lubie ! Znaczy sie wojne.
A juz szczegolnie jak pole bitwy, to zarazem pole minowe. Gdy nie wiadomo kiedy czyjas notka wyleci w powietrze, zniknie komentarz, czy dzięki miejscowym konfidentom lub szmalcownikom-hobbystom admini kogos osobiscie odstrzela.
To mnie kreci !


Komentarze
Pokaż komentarze (43)