Na moim progu stanęła z nadzieją
Tak bardzo pragnęła uwierzyć
Otwarłem drzwi
Widząc, że Elfy naprawdę istnieją
Szepnąłem
Zaufaj mi
Dzień w dzień krzyżowana cennymi radami
By mogła ze światem się zmierzyć
Otwarła okno
Bo Elf tresowany całymi latami
Ma prawo nie chcieć już żyć.


Komentarze
Pokaż komentarze (73)