W ubiegłym tygodniu ogłosili stan alarmowy z powodu tratwy z papierosami. W nocy z soboty na niedzielę i w niedzielę wstrzymano wiele lotów. W Austrii i na Węgrzech zablokowano ruch kołowy na kierunku północ-południe. Na granicy syryjsko-tureckiej zrobiło się ostro.
Jednak już z niedzieli na poniedziałek przesiliło się najwidoczniej i stan alarmowy odwołano. Sprawa Syrii przycichła, jakiś ruski wiceminister opowiada jedynie, że będą wzywani do Moskwy na rozmowy przedstawiciele syryjskich grup powstańczych. Oni prawdopodobnie przyjadą, tak.
I żeby nie było, że nic się nie udało - światłymi usty swej prokuratury ogłaszają, że umorzone to co wiecie. To, że ferajna Tuska organizowała Smoleńsk.
Tzn. to, że rządziła - jak organizował się Smoleńsk.
Nie organizowała. Nie organizowała. Nie rządziła, też.


Komentarze
Pokaż komentarze (108)