Donald Tusk uparł się zwyciężać. I tak co dramat - to zwycięża a poparcie mu rośnie i tężeje.
Wczorajsze zwycięstwo jest też głupie, nawet głupsze od tych słupkowych.
Bo znacznie polityczniej by było komisję śledczą jednak powołać.
Też zyskałoby się na czasie, bo to już na wstępie o sam skład można by się kłócić długo i namiętnie, a potem te tzw. prace mogłyby trwać aż do upojenia oraz zamroczenia wszystkich i wszystkiego.
No i nikt by nie powiedział, że premier się opiera woli połowy parlamentu co wprost udowadnia, że ma czego się bać.
W dodatku każdy może teraz łacha drzeć z tej "dyscypliny" wspólnie wystrachanych. I dobrze, należy się.
Tusk z Pawlakiem, oprócz zademonstrowania swej siły arytmetycznej w sejmie, dali info, że na nich to te inne sposoby.


Komentarze
Pokaż komentarze (113)