dowodem na to jest spychanie programu red. Pospieszalskiego na pory późno-nocne. Dzisiejsze Warto Rozmawiać zaczynało się o 23.50.
Mają rację krytycy "PiSowskiej" telewizji, ze dykryminuje się w niej wartościowe programy a nadawanie w czasach najlepszej oglądalności pseudopublicystyki partyjnej.
Przecież program Tomasza Lisa nadawany jest o 21.40. Dlaczego dla równowagi "PiSpwska telwizja nie pozwoli na emisję programu Pospieszalskiego o równie przystępnym czasie antenowym?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)