Zastanawiałem się jak kwestia chyba najbardziej paląca w mijającym tygodniu zostanie pokazana przez Tomasza Lisa w jego cotygodniowym programie.
Ale najpierw mała dygresja na temat tego co powiedział w pierwszej części "Co z tą Polską?" Wojciech Wierzejski: "Naród nie powinien decydować o kwestiach fundamentalnych moralnie." Deklaracja iście pierwszorzędna. W sam raz na zdobycie wyborców. Bo przecież oczywiste jest, że o sprawach fundamentalnych moralnie decydować powinni umaczani w szambie moralnego niepokoju, ba, totalnego braku moralności - politycy. Oczywiście przyjmuję wykładnię posła Wierzejskiego jakoby słowo "szambo" nikogo nie urażało. Choć przyznać muszę, że w dyskusji z poseł Jarugą-Nowacką, Wojciech Wierzejski wypadł dużo lepiej, bo nie koncentrował się na retoryce i demagogii, wolał trzymać się słusznych w jego rozumieniu argumentów.
Jeśli chodzi o drugą część programu to wydaje mi się, że Tomasz Lis szczerze miał nadzieję na merytoryczną dyskusję i chciał jeszcze nieco rozjaśnić swoją sytuację, niestety, nie do końca mu się to udało.
Mimo tego, że nie do końca zgadzałem się z tym, co mówił prof. Osiatyński jego wypowiedzi były w miarę spójne i nie kierujące dyskusji na boczny plan. Natomiast to co mówił redaktor Żakowski sterowane było taktyką podobnej do tej stosowaną przez poseł Jarugę-Nowacką. Ośmieszyć, zbłaźnić przeciwnika, aby w tle pojawiły się brawa publiczności. Głupie sugestie o wstępowaniu w pracowników IPN Ducha Świętego, niesprawiedliwie insynuacje, jakoby IPN to instytucja, której zadaniem będzie teraz szantażowanie dziennikarzy kwitami na temat ich życiorysu.
Najlepiej, najrzetelniej wypadł w debacie dr Dudek, który otwarcie mówił, że nie jest zadowolony z ustawy, jednakże chce swoje obowiązki wypełniać jak najlepiej i nie wdawał się w populistyczne przepychanki.
Nie zdziwiłem się wcale zobaczywszy wyniki sondażu sms przeprowadzanego tradycyjnie podczas trwania programu. "Czy Polska potrzebuje lustracji?" I od razu nasuwa się skojarzenie: obóz PiS chce lustracji (to nieważne, że PO była współtwórcą ustawy). A jeśli obóz PiS chce lustracji i "szykanuje"dziennikarzy to my nie chcemy lustracji.
Jestem ciekaw jak wyglądałyby słupki głosujących gdyby pytanie brzmiało: "Czy chcesz wiedzieć, kto donosił na ciebie, szykanował innych, oraz łamał prawa człowieka w PRL?"


Komentarze
Pokaż komentarze (4)