Same hiobowe wieści dochodzą dla nas z Unii; Anielka i Mikołajek wymyślili aby ciąć fundusze strukturalne biedniejszych krajów kosztem wsparcia tworzenia nowych miejsc pracy np. we Francji czy Hiszpanii. Gdzie nasze obiecane 300 mld ? Gdzie obiecanki z wyborczej reklamówki z Buzkiem i Lewandowskim ?
Do tego mamy nie brać udziału w szczytach eulolandu pomimo planowanej zrzutki do wspólnego kotła. Nie liczmy, że ten piękny duet niemiecko-francuski zrobi coś dla nas dobrego. Bierzmy się do pracy i za mądre reformy.


Komentarze
Pokaż komentarze