Dalszy bałagan z ustawą refundacyjną grozi teraz zaostrzeniem protestu aptekarzy, z lekarzami też nie tak do końca jasna sytuacja. "Znikają" z ustawy uzgodnienia ze stroną społeczną. Czy nikt nie jest władny aby uporządkować ustawę i skończyć z tym całym cyrkiem ?
Niedługo zostaną nam tylko dr. Google i Goździkowa.


Komentarze
Pokaż komentarze