Rozchwiana emocjonalnie minister Kopacz wyznała w wywiadzie dla Twojego Stylu, że wybiera się na turnus rehabilitacyjny z powodu kłopotów z kręgosłupem. Pewnikiem "sharatanym" pracą wykonaną dla dobra pacjenta, tudzież kopaniem ziemi w Smoleńsku .
Pewnie już czeka w kolejce w NFZ, gdzie przeciętny Polak oczekuje na sanatorium 2 lata. Oj przydałaby się pani minister korekta kręgosłupa, tego moralnego.


Komentarze
Pokaż komentarze