Eli Roth w ramach "promocji" "Bękartów wojny" stwierdził miedzy innymi
"Polacy zawiedli Żydów"
i pomimo pierwszego odruchu oburzenia wynikającego z :
- byli im winni coś ... (ale co? ) w związku z ... (no właściwie z czym?)
- zawiedli - a w jakim zakresie?
Doszedłem do wniosku, że jakaś logika, stosunkowo mi obca, ale jednak logika w tym jest.
Przyjmując założenie, że wszyscy, albo przynajmniej Polacy, są winni zawsze i wszędzie opiekę i obronę Żydów i to najlepiej z gotowością ponoszenia najwyższej ofiary to niewątpliwie POLACY ZAWIEDLI. ZWŁASZCZA W ZAKRESIE ZAWSZE I WSZĘDZIE.
Gdyby jednak spojrzeć na działania Polaków przez pryzmat powyższego założenia to Polacy, inaczej niż Austriacy i Czesi stawili zbrojny opór Niemcom czy jak kto woli nazizmowi. Zawiedli w zakresie że przegrali.
Czy pogodzili się z panowaniem Niemców - nazizmu? Z mojej skromnej wiedzy ruch oporu w Polsce, był w pierwszej trójce na świecie w czasie II Wojny Światowej. Faktycznie nie był on jednak w całości nastawiony na ratowanie Żydów.
Faktycznie zawieli.
Ale, ale, a inni? Nie mieli takich samych zobowiązań względem narodu Żydowskiego? Np. Amerykanie. Mieli siłę i potencjał by walczyć z Niemcami - nazistami, ale zamiast tego czekali dwa lata nim włączyli się do II WŚ i to zamiast bić gnębicieli Żydów, walczyli z jakimiś Japończykami, którzy jakoś Żydów nie prześladowali.
Amerykanie ci to dopiero zawiedli.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)