awaris awaris
385
BLOG

ONZ to taka INKWIZYCJA z perspektywy XXV w.

awaris awaris Rozmaitości Obserwuj notkę 27

 

       Inkwizycja – najgorsza, najmroczniejsza, mająca najwięcej ludzkich istnień na sumieniu i najstraszniejsza organizacja wszechczasów. To jest przekaz jaki do mnie dociera od wielu ludzi, oraz z mediów głównego nurtu. Dlaczego tak jest?

Myślę, ze odpowiedź jest złożona. Najprościej powiedzieć, ze to mitologia oświecenia, próbująca stworzyć nową filozofię – religię mającą zastąpić starą i aby zrobić to szybko i sprawnie należało zohydzić dotychczasową instytucję dzierżącą rząd dusz. No i wypadało przykryć czymś własne zbrodnie np. rewolucja francuska w ciągu trzech lat pozbawiła w drodze wyroków kilkakrotnie więcej ludzi życia niż historycy przypisują inkwizycji za cały czas jej funkcjonowania.

Ja bym jeszcze dołożył, że winę za tą czarną legendę ponosi i sama inkwizycja i kościół katolicki, który powołał ją do istnienia. W innym celu miała działać i inaczej funkcjonować. Ale władza deprawuje, a człowiek jest słabym ogniwem. Po prostu im nie wyszło.

Mógłbym się tutaj rozwodzić nad tym, że współczesny wymiar sprawiedliwości i jego instytucje takie jak prawo do obrony, instytucja poręczenia itd. wywodzą się z procesu inkwizycyjnego. Podawać przykłady w czym proces inkwizycyjny był mniej dotkliwy dla zatrzymanego niż świecki, że to właśnie w procesie inkwizycyjnym ograniczono czas i rodzaj stosowania tortur oraz, że nie uznawał on zeznań uzyskanych w czasie tortur , że jedynie kilka procent z sądzonych było przekazywanych władzom świeckim w celu wymierzenia kary – wtedy już najczęściej kary śmierci (wbrew opinii podejrzany =spalony na stosie).itd.

Pragnę jedynie nadmienić, że ta instytucja działała w określonym czasie i określonych uwarunkowaniach historycznych. Jak na te warunki była postępowa i łagodna i najpewniej ocaliła wiele osób, które gdyby jej nie było, zginęłyby albo w wyniku wyroków sądów świeckich lub w drodze samosądów. Pewnie też skazała i skrzywdziła jakąś pulę ludzi, którzy nie mieliby problemów lub mniejsze gdyby ona nie funkcjonowała.

A ONZ? Ano jest to taka instytucja, która także miała (i chyba nadal ma) szczytne idee. Ale jej działania bywają nieporadne. Spotykam się z opiniami, że czasami daje jedynie fałszywą nadzieję ludziom, którzy płacą za wiarę w tą pomoc własnym życiem. Czasami wysyła wojsko, czasami nie. Bez problemu już dziś można stwierdzić, ze w trakcie prowadzonych pod jej patronatem akcji zginęło wiele istnień. Można ją obwiniać, za zbytnią opieszałość, zaniechania, a czasami za udzielenie zgody na akcje, które z punktu przynajmniej niektórych były zbędne lub miały zbyt rozbudowany militarny charakter.

Przyjmując, że będzie następował postęp w humanizacji rozwiązań konfliktów i za kilkaset lat nie trzeba będzie strzelać do jednych ludzi by oni nie zabijali innych i niech jeszcze w międzyczasie ONZ upadnie, a pilnowaniem porządku zajmie się jakieś ponadnarodowe np. porozumienie finansowe czy religijne mające interes w skompromitowaniu poprzedniczki, to ONZ wypadnie nie lepiej niż Inkwizycja a może gorzej i pewnie będzie można jej przypisać więcej ofiar ludzkich.

awaris
O mnie awaris

Tylko Kościół autentycznie stał na drodze Hitlerowi w jego kampanii na rzecz wyparcia prawdy. Nigdy wcześniej się Kościołem nie interesowałem, ale teraz odczuwam wielkie wzruszenie i podziw, ponieważ tylko jeden Kościół miał odwagę i upór by stać po stronie intelektualnej prawdy i duchowej wolności. Przez to jestem zmuszony przyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bez powściągliwości A. Einstein "Celem Chrześcijanina jest stawanie się coraz lepszym człowiekiem." także elGuapo "to co piszemy o innych, nie zawsze świadczy o tych osobach, ale zawsze świadczy o nas" - pewnie cytat "prawda przeciw światu" przysłowie celtyckie "Stay on issue, not on personam"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Rozmaitości