Skąd wziął się nasz świat? A wszechświat? Skąd wzięło się życie?
Na takie fundamentalne pytania starają się odpowiedzieć naukowcy. Starają ale odpowiedzi nie mają. Mają za to teorie naukowe. Jakie/ A różne do mnie dotarły koncepcje mówiące o Wielkim Wybuchu, Teoria Strun, dalej idąca Krajobrazu, a i teoria Wieloświatów.
Wszystkie one są dość wymyślne, niekoniecznie jasne i nie mają zbyt dużo na swoje poparcie. Dodam, że każda z nich sam z siebie rodzi mnóstwo nowych pytań. Ale są one jak najbardziej poważne i szacowne.
A Bóg? Nieeee, to zabobon, o czym w ogóle jest mowa. Tak?! Istnienie Boga (ewentualnie bogów) odpowiada na przynajmniej część pytań zawartych w pierwszej linijce mojej notatki. Da się wyprowadzić sporo dowodów pośrednich na jego istnienie np. powszechność przeświadczenia ludzi na całym świecie o istnieniu Boga/ów, a i wiele innych. Jak na teorię jest to całkiem sporo. Dodam, ze tak chętnie powoływana przez co poniektórych brzytwa ockhama sugeruje przyjmowanie najprostszych wyjaśnień z możliwych. Dla mnie koncepcja Boga jako stwórcy jest prostsza i łatwiejsza do ogarnięcia niż pozostałe jakie poznałem.
No ale może tylko dla mnie :-) może dla 90% społeczeństwa np. teoria Wieloświatów jest lepszym i prostszym wyjaśnieniem. MOŻE. :-)
926
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (44)