Niektórzy powodzianie planują złożyć pozwy przeciw państwu domagając się odszkodowań za mienie utracone wskutek pęknięcia niedostatecznie mocnych wałów. Pozwy powodzian należy odrzucić jako bezasadne. Uwzględnienie pozwów oznaczało by "de facto" wprowadzenie powszechnego państwowego ubezpieczenia od powodzi finansowanego przez ogół podatników. Wprowadzenie takiego ubezpieczenia, ponieważ rodzi doniosłe skutki dla budżetu państwa a także poważne skutki społeczne, jeśli w ogóle ma być wprowadzone, powinno być wprowadzone legalnie ustawą - a nie tylnymi drzwiami przez władzę sądowniczą. Ogólnie jednak powszechnemu przymusowemu ubezpieczeniu od powodzi należy być przeciw, bo niesie ono negatywne skutki społeczne, a mianowicie ludzie częściej będą budować na terenach narażonych na zalanie, w związku z tym średnio statystycznie będzie więcej strat powodziowych. Właściwym sposobem minimalizowania strat powodziowych jest objęcie właścicieli obszarów chronionych wałami podatkiem wałowym, co zniechęcać będzie ludzi do osiedlania się w narażonych na zalanie miejscach.
Bacz
Pisałem:
niepoprawni.pl/blog/404/podatek-walowy
Komentarze
Pokaż komentarze (1)