Bartosz Majewski Bartosz Majewski
95
BLOG

Moje najważniejsze książki w życiu

Bartosz Majewski Bartosz Majewski Kultura Obserwuj notkę 0
Np. Xecutioners- It`s Going down.

Korzystając z okazji ,że można zerżnąć temat notki od popisowca chciałem wyłożyć swój pogląd na literaturę ,która mnie kształtowała.

Patrząc w przeszłość to najbardziej kształtowały mnie książki pierwsze z jakiegoś gatunku, były odbiciem zmian we mnie, pierwszym krokiem na jakiejś nieznanej ścieżce.

Niestety nie pamiętam jaką książkę przeczytałem najpierw. Ale uczyłem się czytać na komiksach "gigant" od walta disneya. Wiem ,że komiks to niekoniecznie książka ale Giganty były bardzo grube o ile pamiętam więc spokojnie pasują do tematu.

Po epoce komiksów nastała u mnie wielce smutny okres traktowania książek i literatury instrumentalnie- po prostu czytałem większość lektur w szkole i na tym się to kończyło. Zresztą mój stosunek do lektur pozostawiał bardzo wiele do życzenia.

Przełomem okazała się dopiero lektura dzieła pt. "Krew elfów" Andrzeja Sapkowskiego. Jako wierny czytelnik gazety Cdaction nie mogłem nie dać się przekonać red. Smugglerowi ,który to co numer apelował aby czytać książki Sapkowskiego ponieważ jest to dobro narodowe :) Po którymś apelu tegoż smugglera gdy szykował się nudny wyjazd z rodzicami na wakacje kupiłem książkę i zaczęła się mania. Dość powiedzieć ,że przeczytałem prawie wszystko co Sapkowski dotąd napisał. No i od tej książki zaczęła się moja przygoda z Polskim fantasy i sf za co panu Andrzejowi będę wdzięczny baaardzo długo.

Kolejnym etapem było "Co z tą Polską?" Tomasza Lisa. Jako kilkuletni wierny widz faktów nie mogłem przepuścić okazji poznania poglądu na mój kraj przez twórcę tego programu. Dopiero później zdałem sobie sprawę ,że prawdziwego bakcyla społeczno politycznego złapałem dopiero od tamtego momentu. Zacząłem więc porównywać tezy zawarte w książce red. Lisa z innymi i...nie skończyłem aż do dziś.

Moja przygoda ze słowem czytanym biegła dalej swoim torem i swój następny zakręt miała dopiero przy książce "Śmierć w Breslau " Marka Krajewskiego ,który sprawił ,że jestem jeszcze bardziej dumny z mojego miasta i jego uniwersyteckich tradycji- a także tego ,że wydaje na świat takich ludzi jak pan Marek. Oczywiście Krajewskiego przeczytałem każdą książkę. Od tego momentu zaczęła się moja wielka miłość do kryminałów, która niestety nie jest konsumowana zbyt często. Zawsze okoliczności krzyżują mi kupno jakiegoś kryminału rzucając mi w oko jakąś nową książkę jednego z moich ulubionych autorów bądź rzucając mnie w wir zajęć ,który sprawia ,że nie mam czasu albo sił by czytać. A szkoda...Mam nadzieję ,że w te wakacje korzystając z wolnego czasu(póki co wolnego...) nadrobię trochę zaległości w tym gatunku... no i zarobię na kolejne książki.

Innym przełomem w moim czytelnictwie był Wiktor Suworow oraz jego znakomity Specnaz. Niestety nie pamiętam kiedy go przeczytałem. Musiałem być wtedy jeszcze mały skoro już o tym zapomniałem:) Większość tez zawartych w tej książce zrozumiałem dopiero po długim czasie- nie jest to lektura łatwa dla jedenastolatka(bo gdzieś tyle wtedy miałem) Ta książka rozbudziła we mnie ciekawości Rosji oraz służb specjalnych, ta ciekawość trwa w najlepsze do dziś.

Niedawno przeczytałem książkę Pawła Reszki, wieloletniego korespondenta rzeczpospolitej w Rosji i Zakaukaziu a obecnie szefa działu śledczego Dziennika. Kupiłem ją krótko po śmierci Borysa Jelcyna. Książka ta jest dla mnie wyjątkowa dlatego ,że przypomniała mi o Rosji oraz moich ciepłych do niej uczuciach i sportretowała ją w ciekawy, również przyziemny sposób pokazując mi wiele aspektów tego państwa w nowym świetle, przybliżając istotne fakty z mateczki Rosji historii.

Ps. Tekst pisany na krótko po obejrzeniu Mechanika z Christianem Bale(Jest wielki) oraz Zaginionej Autostrady Davida Lyncha(Jest wielki po stokroć) a więc może być nieco chaotyczny:)

Ps.2 Czytaliście ostatnio coś ciekawego, co moglibyście polecić?


Mol książkowy, czasami szyderczy, aktualnie szuka swojego miejsca na świecie. W rzadkich wolnych chwilach piszę, gotuję, czytam i słucham dobej muzyki. Jeśli macie na sprzedaż jakieś książki- zapraszam na gg, jest duża szansa ,że będe zainteresowany kupnem. Kopiowanie i redystrybucja tekstów bez zgody autora są dozwolone wyłącznie do celów niekomercyjnych i za podaniem pierwotnego źródła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura