No, śmieszna.
Ustrój komunistyczny miał to do siebie, że tworzył iluzję. Żyło się/żyje jak w dwóch światach równoległych. Udział w pochodzie pierwszomajowym, żeby sekretarzowi POP statystyki się zgadzały. Jak ktoś bardzo otwarcie się sprzeciwiał, to był uznany za psychicznego - w sumie i tak nic nie znaczące odstępstwo. Oficjalnie powiewały kwiatki z bibułki i radość powszechna się mnożyła. Takie - dziad sobie i baba sobie.
EPP - frakcja europejska, hoho, chrześcijańska, konserwatywna. Z tymże o wartości chrześcijańskie zamanifestuje może w Chinach bo nie na własnym podwórku [patrz preambuła europejska], a konserwatyzm z bibułki zrobiony, albo raczej z papieru z jakiego banknoty euro się robi.
Iluzyjnie śmiesznie od dzisiaj rozpoczyna się kongres w Warszawie EPP. PO oczywiście zaczęło się zapierać, że kongres nie ma nic wspólnego z ich wyborami do europarlamentu , przy okazji podkreślając jakie to tuzy przyjadą [coś jak foto z Wałęsą] oraz jaka to liczna jest frakcja EPP w europarlamencie.
29-30 April: EPP PRIME MINISTERS AND LEADERS TO PARTICIPATE IN ELECTORAL CONGRESS IN WARSAW
"The EPP will hold an extraordinary Congress in Warsaw (Poland) on 29 and 30 April to adopt its Manifesto for the forthcoming elections to the European Parliament and to launch its electoral campaign.(...)
To w końcu w jakich eurowyborach PO startuje? w tych czy jakiś innych, czy innej unii europejskiej?
I takto, iluzji ciag dalszy....


Komentarze
Pokaż komentarze (3)