Pisałem już o tym, ale jeszcze raz. Część egzotycznych blogerów S24 (jozefmoneta, zygamaj, wywczas i inni) nie przyjmuje do wiadomości, że ktoś rozsądny może mieć inne zdanie na temat faktycznych przyczyn katastrofy smoleńskiej. Jeśli, co gorsze, osoba taka posiada stopień/tytuł naukowy, wówczas następuje frontalny atak ad personam.

Tak było i tym razem. Józio Moneta stwierdził, a reszta folkloru mu przyklasnęła, że na konferencji w Pasadenie prof. W. Binienda ze wstydu słowem nie wspomniał o katastrofie smoleńskiej. Zainsynuowali, że w obliczu szacownego gremium naukowców z całego świata, "kreskówka" Biniendy zostałaby wyśmiana.
Mam zatem złą wiadomość. W sieci jest już filmik z fragmentem konferencji w Pasadenie i prof. W. Binienda dotrzymał słowa. Proszę sprawdzić!
http://niepoprawni.pl/blog/2140/krotki-film-z-pasadeny


Komentarze
Pokaż komentarze (59)