Pytanie tytułowe jest jak najbardziej zasadne. Porównajmy bowiem dwie sytuacje związane z niezależnymi od innej władzy organami państwa, tj. Krajową Radą Radiofonii i Telewizji oraz Prokuraturą.

Lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro zaapelował niedawno do prezydenta Bronisława Komorowskiego o podjęcie rozmów z przedstawicielami KRRiT na temat koncesji na cyfrową emisję dla TV Trwam. W odpowiedzi szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek oświadczyła, że:
"(...) oburzającym i gorszącym pozostaje fakt apelowania do prezydenta o wpływanie na działanie niezależnych organów konstytucyjnych i jednoczesne powoływanie się w tym zakresie na konstytucję. Prezydent jest strażnikiem konstytucji i przestrzega jej zapisów, być może sugerowanie prezydentowi przez pana Ziobro wpływania na niezależne organy konstytucyjne wynika z osobistych doświadczeń pana Ziobry, ale w zdrowych demokracjach, a taką jest polska demokracja, tego typu bezprawne działania trzeba jednoznacznie piętnować jako patologię".
A teraz druga sytuacja, czyli śledztwo prowadzone w sprawie smoleńskiej katastrofy. Oto wypowiedź samego prezydenta RP:
"Prezydent Bronisław Komorowski chciałby, aby polska prokuratura jak najszybciej zakończyła prace w sprawie katastrofy smoleńskiej. Według niego opinia niezależnej od polityków prokuratury powinna rozwiać różne "fantastyczne, a szkodliwe" teorie na temat katastrofy.
- Oczywiście chcielibyśmy, ja również bardzo bym chciał, żeby jak najszybciej zakończyła swoje prace niezależna od polityków prokuratura polska, która już odkłada, niestety kolejny raz, finał prac".
Mamy zatem klasyczny przykład filozofii Kalego. Jak od Kalego oczekiwać wpłynięcia na decyzję niezależnego organu, czyli KRRiT - to zły uczynek. Jak Kali oczekiwać od niezależnej prokuratury nie tylko szybkiego zakończenia śledztwa, lecz także wskazywać na końcowe konkluzje - to dobry uczynek. Jedna sytuacja gorszy prezydenta Bronisława Komorowskiego, a druga jest całkiem w porządku i świadczy zapewne o tym, że nasza demokracja jest zdrowa, zaś patologii w niej ze świecą nie znajdzie.
Tak właśnie wygląda psucie państwa.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/590528,Prezydent-o-naciskach-ws-Tv-Trwam-gorszace


Komentarze
Pokaż komentarze (12)