Beem.Deep Beem.Deep
312
BLOG

Z serii: by żyło się lepiej!

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 0
Gdzie najlepiej widać szwindle na styku biznesu i polityki? Zgadliście! Oczywiście na budowach, na których zatrudnia się swoich, a okrada pozostałych.
 
Zarabiają wszyscy zainteresowani, tyle że techniki i ekonomii oszukać się nie da. Ponoć budowa huty Katowice kosztowała całe społeczeństwo 6 razy więcej niż zaplanowano, zaś ziemią, którą "przewożono" z miejsca na miejsce, byłoby można zasypać ćwiartkę jeziora Śniardwy. Tak w latach '70 przelewała się kasa z jednej państwowej firmy do drugiej, a najbardziej zadowoleni byli kierowcy, którzy przewozili ziemię w większości na papierze. 
 
Jeśli na każdej budowie 3-20% stanowi lewa kasa na opłacenie urzędników, polityków, inspektorów nadzoru, czy regularnej mafii, to skądś te pieniądze trzeba wziąć. Najlepsze są roboty ziemne, bo potem trudno cokolwiek sprawdzić. Beton, który powinien mieć 1,5m może mieć przecież połowę tej grubości, a nawet jak ma 1,5m, to dyskusyjna jest jego jakość. Podobnie jest z wszelkimi konstrukcjami podziemnymi, bądź ukrytymi w ścianach. Ma to swoje zalety, że taki obiekt trzeba będzie w miarę szybko remontować bądź modernizować, czyli znowu zarabiać na lewo i prawo. 
 
Do znanych z PRL sposobów wzbogacania na budowach obecnie dochodzą inne, tj. sztuczne zawyżanie kosztów budowy. Jak daleko można w tym zajść? Wedle GPC w Warszawie udało się zbudować najdroższą drogę na świecie, tj. warszawską obwodnicę, której koszt jednostkowy wynosi 200 mln zł za kilometr. Mamy więc autentyczne powody do dumy. Polska jest w czymś najlepsza! 
 
 
Nie dziwcie się przeto, że podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat, to tylko etap przejściowy. Dla przykładu, prof. Marek Góra z SGH już wybija swoim studentom z głów granicę 67 lat i każe im, jako realną dla siebie, przyjmować 75 lat. Moim zdaniem jest to rachunek niedoszacowany. By jednym (mniejszości) żyło się lepiej, drugim (większości) musi żyć się gorzej. Ekonomia jest nieubłagana, o czym najlepiej wie minister Jan Vincent Rostowski oraz cała międzynarodowa finansjera. 
 
 
 
Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka