Mam tu na myśli tygodnik Newsweek, kierowany przez Tomasza Lisa, który opublikował dziś materiał pt.: "Srebrny układ".
Według PiS artykuł oparto na konglomeracie prawd, półprawd, plotek i kłamstw, a jego celem było odwrócenie uwagi od problemów rządu Donalda Tuska i jego rodziny. Nie mam pojęcia, w którym miejscu pomiędzy Newsweek'iem a PiS-em leży prawda.
Nie w tym jednak rzecz. PiS zareagował bowiem tak, jak moim zdaniem powinien. Mimo tego, to dopiero połowa drogi. Drugą połowę powinien wypełnić profesjonalny pełnomocnik prawny, specjalista z zakresu prawa cywilnego, w szczególności ochrony dóbr osobistych. Jeśli Lisowi przytarta zostanie ruda kita, będzie to dobry uczynek dla wszystkich, także dla samego Lisa. Moim zdaniem wraz z pozwem PiS powinien wystąpić z wnioskiem o stosowne zabezpieczenie powództwa.
Będę tę sprawę obserwował, bo mam serdecznie dość pisowskiego rozmymłania. Jeśli znowu to spartolą, mogą powoli pakować manatki.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)