Nie mam zamiaru wtrącać się zbytnio do administrowania portalem, ale często zadaję sobie pytanie, dlaczego akurat jakaś notka wylądowała u góry SG. Pomijając dziennikarzy i polityków, fenomenem jest dla mnie bloger Stary.
Jego notki często wiszą u góry SG, co mi absolutnie nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi również to, iż są to notki monotematyczne, utrzymane niemal wyłącznie w konwencji dającej się streścić do zwrotu "PiS jes be". Tego typu fobie nie są szkodliwe, lecz intelektualnie mierne.
Wartość merytoryczną notek Starego subiektywnie oceniam w skali od 1 do 10 na 3-4, ale najbardziej drażniące u tego człowieka jest szantażowanie i szastanie banami. Jak gdyby to był patent na jednolitość myśli w jego blogu. To zaś powoduje, że Administracja salonu - moim zdaniem - powinna wykazywać wstrzemięźliwość w ich promowaniu. Jeśli bowiem ktoś nie potrafi wzbudzić ciekawej wymiany zdań, albowiem zależy mu wyłącznie na propagandzie w tę czy w inną stronę, to zupełnie nie rozumiem Administracji. Wszak dzięki temu portal nie rozwija się, a z czasem zacznie się wręcz zwijać.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)