Jeśli idzie o ludzi władzy, prokurator powszechny musi mieć 101% pewności, a wojskowy ponad 200%. Dorota Kania przypomniała, że głównym zadaniem Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie jest rozbrajanie min, które mogłyby uderzyć w rządzących. Tydzień temu wojskowi prokuratorzy pisali tak:
"Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie stanowczo odżegnuje się od medialnych doniesień, jakoby ustalono, że doszło do nieprawidłowego pochówku śp. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie Pana Ryszarda Kaczorowskiego."
Dziś wiemy oficjalnie, że do zamiany ciał i nieprawidłowego pochówku doszło ponad wszelką wątpliwość. Ale ta bulwersująca wiadomość w państwie, które "celująco zdało egzamin" ze smoleńskiej tragedii, nie robi już na nikim wrażenia, bo mina została wcześniej rozbrojona.
Bardzo niewykluczone, iż mamy do czynienia z podobną akcją w sprawie materiałów wybuchowych. Państwo, które zdało egzamin, ostro wzięło sprawy w swoje ręce i już po 2,5 roku od katastrofy postanowiło wyjaśnić tę kwestię przy pomocy... specjalistów z Moskwy. Pozostaje skwitować to elegancko i po staropolsku: K..wa mać!
http://niezalezna.pl/34351-prokuratura-zaprzeczala-tez-ws-zamiany-cial



Komentarze
Pokaż komentarze (4)