Właśnie obejrzałem sobie program Pospieszalskiego, jako że jednym z gości był Cezary Gmyz. Oprócz niego i wymienionych w tytule był tam jeszcze Karnowski i Skowroński. Moim zdaniem najciekawsze, choć kontrowersyjne tezy, formułował Andrzej Stankiewicz z tygodnika "Wprost". Pozostali, włącznie z Gmyzem, niczego nowego nie wnieśli.

Mimo że Stankiewicz nie przekonał mnie, iż zmiany w tytule bądź tekście materiału Gmyza cokolwiek by zmieniły, to jednak przekonał mnie, że jest naprawdę zainteresowany wyjaśnieniem tragedii smoleńskiej i ma absolutne przekonanie do ogromu błędów rządu Donalda Tuska oraz prokuratury. Ciekaw również jestem wywiadu, jaki przeprowadził ten dziennikarz z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem. Zapowiada się interesująco.
Natomiast mistrzynią bełkotu okazała się salonowa blogerka Janina Jankowska. Jeśli ktokolwiek zrozumiał, o co właściwie chodziło jej w sprawie planowanego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, to naprawdę gratuluję.



Komentarze
Pokaż komentarze (21)