Beem.Deep Beem.Deep
3004
BLOG

"Faszystowska morda" Kazimiery Szczuki

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 34

Poseł Artur Zawisza nie jest moim ulubieńcem. Powiem więcej - jest mi obojętny i uważam go za nieszkodliwego, mało znaczącego polityka. No, ale jak ktoś idzie do studia Tomasza Lisa, to musi spodziewać się wszystkiego. W studiu Artur Zawisza trafił na Kazimierę Szczukę, kobietę wyzwoloną... z wszelkich hamulców moralnych.

W którymś momencie Artur Zawisza zaczął zdanie tak:

Gdyby żył Stanisław Szczuka…

Tego było już widać za wiele. Kazimiera Szczuka nie dała szans na dokończenie zdania i wybuchnęła tekstem:

Proszę sobie nie wycierać faszystowskiej mordy imieniem mojego ojca!

Oczywiście nie wiem, co chciał powiedzieć Artur Zawisza i jestem przekonany, że to nie był dobry pomysł, by przywoływać w studio pamięć zmarłego ojca oponentki. Ale Kazimiera Szczuka też nie wie, co Artur Zawisza miał na myśli i na pewno niczym nie uraził jej do tego stopnia, by wyzwała go publicznie od faszystów. Wiem za to co innego. Inwektywami często wycierają sobie gęby ludzie o usposobieniu... faszystowskim.

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka