Beem.Deep Beem.Deep
2750
BLOG

O rety! Jarosław Kaczyński ma wady. No to zaczynamy.

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 61

Fajnie dyskutuje się z częścią blogerów na temat Jarosława Kaczyńskiego. Dotyczy to zwłaszcza antypisowców, ale takich normalnych, kulturalnych, nie plujących bezsensownym jadem i nie rzucających inwektywami bądź gołosłownymi oskarżeniami.

Otóż, dowiedziałem się ostatnio, że Jarosław Kaczyński ma wady jako polityk. Naprawdę! Dlatego powinien odejść z polityki i zwolnić na prawicy miejsce dla kogoś innego. Dla kogo? Tego akurat nie dowiedziałem się, a bardzom był ciekaw prezentacji następcy pozbawionego wad. 

Infantylna wymiana zdań? Owszem, ale zadziwiłem się, jak dużo ludzi zaczyna i kończy dyskusję stwierdzeniem podobnym do tego, że "Jarosław Kaczyński ma wady i w związku z tym nie nadaje się". Pytania o wady innych polityków pozostają zawieszone w próżni bez potrzeby odpowiedzi, bo przecież wystarczy, że wady ma Jarosław Kaczyński.

A teraz trochę poważniej. Oczywiście, nie ma ludzi idealnych i dlatego oceniając przydatność dowolnych kandydatów na dowolne stanowiska/funkcje należy zbilansować wady i zalety każdego z nich oraz przypisać każdej zalecie/wadzie jakieś znaczenie/wagę. Jest to proces mocno subiektywny i dlatego nie ma gotowych szablonów obiektywizujących całościową ocenę polityków. Inne współczynniki wagi przyjmie młodzież, inne dorośli, inne kobiety, inne mężczyźni itd. itp. Do tego należy dodać własne poglądy, świat wartości, wychowanie odebrane w domu etc. W ekonomii znane są programy komputerowe (oparte na przykład na algorytmach AHP), służące do wielokryterialnej analizy decyzyjnej, ale nie sądzę, iżby znalazły łatwe zastosowanie w polityce. 

Zatem skazani jesteśmy na samych siebie, na rodzinę, sąsiadów, znajomych, policjanta, księdza, nauczyciela, autorytety bliższe i dalsze, dziennikarzy i tzw. mądrych ludzi. Liczba związanych z tym możliwości jest rzędu O(n!), czyli szybko zmierza w kierunku bardzo wielkich liczb.

To wszystko powoduje, że ustalenie jednolitych kryteriów ocen jest w zasadzie niemożliwe i infantylne dyskusje będą trwały aż do skończenia świata. Właściwie chyba tylko Pan Bóg mógłby w tej materii coś zdziałać.

Wracając do Jarosława Kaczyńskiego. Tak, jako polityk ma on kilka wad, wśród których osobiście najbardziej drażnią mnie dwie:

1. Częsty brak "ręki" do odpowiednich ludzi, czyli słaby HRM. Nie wiem, czy wynika to z jego nieufności, czy też z innych przesłanek. 

2. Zbyt łatwe uleganie emocjom i związany z tym dobór niewłaściwych słów w trakcie wystąpień publicznych. W normalnych warunkach nie byłoby to takie widoczne, a nawet fajne, ale Polska - zwłaszcza Polska medialna - normalna nie jest, więc Jarosław Kaczyński musi brać to pod uwagę.

Ta notka jest na temat jego wad, więc nie wymieniam zalet. Jako uzupełnienie dodam jedynie, że ma ich wystarczająco wiele, bym spokojnie mógł oddać na niego głos w wyborach, chyba że na firmamencie rzeczywiście pojawi się ktoś lepszy.

W przyszłości przewiduję napisanie kilku notek na temat wad innych, pierwszoplanowych polityków, więc w tym momencie nimi się nie zajmuję. 

W Internecie znalazłem też inne "wady" Jarosława Kaczyńskiego:

1. Jest bezdzietnym kawalerem.

2. Jest niski.

3. Ma tylko doktorat.

4. Nie był internowany i brał udział w Okrągłym Stole.

5. Nie był przewodniczącym NSZZ "Solidarność".

6. Nie lubi go Adam Michnik, Lech Wałęsa, Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Gromosław Czempiński, Jerzy Urban i jeszcze wiele innych, niesłychanie ważnych w Polsce osób.

Czekam na rozsądne głosy w dyskusji. 

 

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (61)

Inne tematy w dziale Polityka