Nie zgadzam się na tę walkę. Żeby mnie Kliczko na kolanach prosił, to i tak mu odmówię. Powodów mam aż nadto. Że co, że Kliczko nawet nie wie o moim istnieniu? No i co z tego? Nie zgadzam się na walkę z nim i już!

Taka jest moja symetryczna odpowiedź na stanowcze słowa Jerzego Stuhra, że nie zagra w filmie o Smoleńsku, reżyserowanym przez Antoniego Krauze. Coś nas w tym momencie łączy, panie Stuhr. Tym czymś jest megalomania i głupota.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)