Dwa dni temu popełniłem notkę na temat pieniactwa sądowego, które feministka Małgorzata Marenin wywołała kierując prywatny akt oskarżenia przeciwko abp Józefowi Michalikowi. Lewackie media, w tym Gazeta Wyborcza i lisi portal natemat.pl, ochoczo grzały temat i przygotowywały bezrozumne lemingi na wielkie wydarzenie, jakie miało się z tym jakoby wiązać.
![]()
Konstruując swoją notkę zakładałem różne scenariusze, wszystkie uzależnione od zachowania samego arcybiskupa. Podstawowy z nich, tj. taki, że jeśli abp Michalik nie będzie się kajał, to np. lewacki portal natemat.pl będzie musiał podkulić ogon, właśnie się ziścił. Sąd Rejonowy we Wrocławiu bowiem umorzył postępowanie nie dopatrując się w zachowaniu arcybiskupa najmniejszych znamion przestępstwa. Oczywiście, postanowienie nie jest prawomocne i być może lewactwo będzie chciało jeszcze trochę powojować, ale co do zasady nie ma już widoków na przyszłość z takimi sprawami.
Dla mnie decyzja sądu jest ze wszech miar racjonalna i kończy idiotyczne występy kolejnej nawiedzonej po Bratkowskiej, której brak chłopa wyraźnie zaszkodził. Jeszcze raz - brawo arcybiskup Józef Michalik!
http://beem.deep.salon24.pl/562128,malgorzata-marenin-vs-abp-jozef-michalik-w-trybie-karnym



Komentarze
Pokaż komentarze (16)