Gdyby Premier Tusk przez ostatnie cztery lata cokolwiek mądrego zrobił z polską gospodarką, z naszymi walącymi się finansami publicznymi, gdyby coś odważnego nawet powiedział, to jego expose byłoby teraz odebrane jako cofka, bezruch, marazm, nic nie robienie. Ale na tle ostatnich czterech lat, Premier ze swoim "60 minut na godzinę" jest odbierany, nawet przez część umiarkowanych publicytsów i politologów jako polityk odważny. Taki, co wali prawdę prosto w oczy. Opadają ręce. Donald Tusk nie powiedział nic ważnego! Nic, co miałoby pozytywny lub negatywny wpływ na losy państwa, poza tym, że większości Polaków będzie się żyło gorzej. Żadnej recepty na dług publiczny, żadnej wizji, jak mamy się odnaleźć w sypiącym sie porządku europejskim, żadnych konkretów, jak rozkręcać dalej gospodarkę, czyli jakie działania proinwestycyjne podejmie ta "nowa" ekipa. Donald Tusk kpi z opozycji i ze społeczeństwa. Mianuje ministrem transportu człowieka, który w ogóle, nic a nic, nie wie o transporcie, o skomplkowanej materii rozowju infrastruktury w Polsce. A tort drogowy w 2012 roku to 28 mld złotych do podziału. Sławomir Nowak nie musi być kierowcą spychacza, ale powinien być przygotowany do tej funkcji choćby pod względem ekonomicznym. Zważając na to, że z GDDKiA przegoniono w zasadzie wszystkich drogowców, szykuje się niezła jazda, ale nie dla kierowców. Nie sposób też uciec od 11 listopada. Jeśli ktoś sądzi, że chciano rozdzielić Niepodległą od Kolorowej, jest ostatnim ...........Dobiega na naszych oczach rekonstrukcja władzy w stylu PRL-u lat 70 -tych. Nieporównywalnie lepiej rozegrana i z walką o znacznie większe apanaże i pieniądze. Które instytucje państwa działają dziś niezależnie, bezstronnie? Sądy? Media elektroniczne?Policja? Kto jeszcze kontroluje tę władzę? Dziwi jednak bardzo, nawet przy tej mega operacji medialnej na Polakach, że tak wielu ludzi nadal sądzi, że Tusk ma jakieś ambitne plany dla Polski, że chce coś ważnego dla niej zrobić. Dziwi też, że w sytuacji, gdy naprawdę, na naszych oczach, zmienia się cała Europa, kiedy trwa już czysto lewacki przewrót w Polsce, ludzie doświadczeni w polityce, tacy jak Ziobro czy Kurski, rozgrywają jakąś małą gierkę - o nic! Że stali się prawicowymi celebrytami. Panowie, starajcie się dalej. Kanapa u Wojewódzkiego czeka......
Inne tematy w dziale Polityka