Grzegorz Gołębiewski - grzechg Grzegorz Gołębiewski - grzechg
1047
BLOG

"REWOLUCJA" W TVP

Grzegorz Gołębiewski - grzechg Grzegorz Gołębiewski - grzechg Polityka Obserwuj notkę 10

 


Nie przepadam za słowem rewolucja, więc jest "rewolucja" , może też być postawienie z głowy na nogi i profesjonalizacja - od zarządzania po filmy, programy rozrywkowe i newsy.

Pojawiło się kilka wpisów o telewizji publicznej, być może jako zwiastun rozmowy z Dworakiem. Ta rozmowa moim skromnym zdaniem wiele nie wyjaśni, być może posłuży jako punkt wyjścia do dyskusji. To, co widać gołym okiem: TVP jest dziś najbardziej upolityczniona po 1989 roku. Tak źle nigdy nie było. Serwilizm polityczny, kanciarstwo dziennikarskie, kłamstwa, wycinanie jednych, eksponowanie ponad miarę drugich to codzienność programów informacyjnych. Pozostało tam może dwóch, trzech dziennikarzy z twarzą. Do tego makabryczny poziom programów filmowych i części kulturalnych. Tu też najgorzej od 1989 roku.     

 

Ale sposobem nie jest likwidacja TVP. To jest chory pomysł, a takie koncepcje pojawiają się na S24. Dopiero komercja się ucieszy, a PO otworzy szampana. Tuby komercyjne i tak pozostaną, jeszcze mocniejsze, a problem TVP zniknie, ewentualnie zostanie sprzedany prywatnemu nadawcy. Głównym źródłem dochodów TVP powinien być abonament, niższy od obecnego o około 25% i dołączony do rachunku za prąd. Tak jest w wielu krajach i nikt nie jęczy. Po drugie ograniczenie pasma reklam do prime time.

Po trzecie przyjęcie opcji „O” (wywalenie wszystkich i podpisywanie zróżnicowanych umów na nowo, oczywiście z częścią „załogi”). A nade wszystko 70% administracji na bruk! Bo brakuje środków dla ekip filmowych!

 

Zaraz "oberwę" za brak gotowości świątecznej w domu, więc jeszcze jedna uwaga i postulat. Stworzenie kanału tematycznego POLSKA w dwóch wersjach językowych (polskiej i angielskiej) opisującego nasze małe miasteczka, małe zdarzenia i „małe historie”. Tu, w przeciwieństwie do wielkich aglomeracji – sklepy, sklepy, sklepy, - widać najwięcej ciekawych zmian i inicjatyw  kulturalnych, tu najwięcej zmieniło się po 1989 roku na plus. Nie wszędzie, ale opisywać to co dobre warto na co dzień w takim kanale. TVP Polonia z tysiąca powodów nie spełnia tego wymogu.Innymi słowy chodzi o powołanie do życia kanału tematycznego promującego Polskę regionalną, rzecz jasna z akcentami ukazującymi także perły polskiej architektury czy duże miasta jak Wrocław czy Kraków. 

 

„Wyrównanie” polityczne w TVP jest możliwe! Nie piszcie, że nie, że koniec, etc. Dziś stronniczość jest największa po 1989 roku, to FAKT! Bezsporny. Ale były krótkie okresy zupełnie przyzwoitej informacji i publicystyki, gdzie nie było przewagi żadnej opcji. Tak było kilka lat temu, tak było również za czasów "pampersów". 

Co do rozdęcia jeszcze. Kluczem do cięcia kosztów jest redukcja zatrudnienia armii sekretarek, różnego rodzaju darmozjadów. Kluczem do uruchomienia aktywności obywatelskiej jest zdobycie się TVP na odwagę wejścia po Wiadomościach, choćby raz w tygodniu, z dużą debatą publicystyczną, opisującą i wyjaśniającą, co dzieje się w Polsce i jak jest na świecie (!) - emerytury, rynek pracy, edukacja. Takie debaty z powodzeniem realizują Francuzi (jak trzeba wiedzy o tym, kto zarządza francuskimi emeryturami łączą się z USA na żywo) .  Dużo kosztują, ale znakomicie się zwracają w postaci wysokich ocen, a także wysokiej oglądalności oraz wpływów z reklam.

I na koniec powtórzę po raz trzeci tutaj. Warto zainwestować w kanał tematyczny "Polska". Kanał interesujący dla naszych młodych widzów szukających wiedzy o Polsce i atrakcyjnych miejscach historycznych czy turystycznych. Byłoby to też  w dobrym tego słowa znaczeniu "koło ratunkowe" dla ośrodków regionalnych, które systematycznie są unicestwiane od 1997 roku. Prezes Miazek zawsze dziwił się, że taka marna scenografia w tych programach regionalnych, że nic się nie dzieje, nie ma rozmachu. No to wniosek, że trzeba pozbyć się tego balastu.  TVP to co najmniej  około 1000 osób - PROFESJONALISTÓW. Należy im stworzyć warunki do pracy i konkurencji z telewizjami komercyjnymi i niekoniecznie do walki na słupki  oglądalności. Zakopać TVP to stworzyć całkowity monopol  TVN i Polsatu. A na stworzenie polskiego FOX NEWS  musimy jeszcze trochę poczekać.       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka