z drugiej ręki
Nie jestem dziennikarzem - piszę tylko o swoich wrażeniach, odczuciach, odbiorze rzeczywistości medialnej. Bo jak jest NA PRAWDĘ - a któż to wie?
23 obserwujących
248 notek
160k odsłon
97 odsłon

miraż

Wykop Skomentuj9

Zjednoczona Prawica po chwilach wahań, tarć i wręcz kłótni ponoć wykuła nową strukturę i skład rządu. Pełnomocnik pani Basi postanowił stanowić bufor pomiędzy jego pieszczoszkiem Matołuszkiem a straszliwym Zero. Jarosław Kaczyński ma porzucić ulubioną lekturę, słodkie godziny z kotkiem, by uczestniczyć w żmudnej orce rządowej pracy jako rozjemca! Człowiek, którego żywiołem jest generowanie konfliktów ma występować jako moderator - zdumiewające! 

I oto mamy klarowny układ sam Naczelnik państwa stanie się podwładnym swojego pupila by łagodzić konfrontacje. "Klawo jak cholera", nie? Pamiętacie jeszcze gang Olsena?

Tam wszystko było jasne, tylko Egon miał inicjatywę i siłę przekonywania wystarczającą by kolejna przygoda kończyła się odsiadką.

W ZP sytuacja jest inna - tu kipią żywioły MM i ZZ przy bacznej obserwacji JG "gryzą trawę" by urwać jak największy kawałek dobra wspólnego. A jednocześnie by zaspokoić swoje ego poczuciem władzy. Gowin wykorzystał swój moment, jako mąż opatrznościowy, ocalił nas przed straszliwym widmem zarazy. Cóż dziś mamy trzy razy więcej wykrytych infekcji dziennie, a boimy się mniej. (Może to błąd?).

Mamy w naszym kraju problem odziedziczony po PRLu (szczerze mówiąc jest ich masa), ale podstawowym jest brak klarownego podziału kompetencji. Na co dzień mamy do czynienia z sytuacjami, gdy szef, nie mający pojęcia o meritum sprawy, usiłuje wydawać decyzje sprzeczne z wiedzą, doświadczeniem, a nawet zdrowym rozsądkiem. Dlaczego? Dlatego, że może!   

Jak będzie działać rząd, w którym partyjny wódz określający kierunki działania zgodnie z wolą wyborców (ha ha ha) będzie podwładnym premiera, który może kierować się rzeczywistymi uwarunkowaniami, a nie wolą ludu?

Prosta recepta na państwo teoretyczne!

"Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej."

Co to znaczy państwo prawne? Jak mówi nasza ulubiona Wikipedia "koncepcja państwa, w którym obowiązujące prawo ma pozycję nadrzędną w systemie politycznym, wiąże rządzących i wyznacza zakres ich kompetencji, a obywatelom gwarantuje szereg praw i wolności. W państwie prawa organy i instytucje państwowe mogą działać jedynie w zakresie określonym przez prawo, natomiast obywatele mogą czynić to wszystko, czego prawo nie zakazuje." 

Jednak jeśli prawo na coś nie pozwala to przecież można uchwalić takie prawo, które pozwoli, prawda?

ZZ uznał, że nie! Nie będę analizował jego motywów, ale chyba jest oczywistym, że nie były one czyste.

Cóż, to wszystko dywagacje oparte na przeciekach. Jak już Naczelnik pozwoli to się dowiemy czy faktycznie zapadły takie kuriozalne ustalenia.

Ale nie martw się telewidzu! TVPiS i tak wytłumaczy Ci, że to wszystko dla dobra Ojczyzny i jej obywateli! 


Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale