To będzie krótka notka. To nie PiS wygrał wybory. PiS wygrał z PO to nie ulega wątpliwościom. Ale to wcale nie oznacza, że wygrał wybory!
Dopiero porównie liczby marszałków województw z poszczególnych ugrupowań pokaże rzeczywistych zwycięzców w wyborach do sejmików wojewódzkich. To nie jest wniosek radosny, raczej smutny.
Smutny i jednocześnie napełniający otuchą. Rzeczpospolita jest państwem wszystkich Polaków nie tylko "prawdziwych" w pisowskich kryteriach - stąd otucha.
To dobry dzień dla Polski!
Koniec z legendami o wyborczych fałszerstwach! Koniec z legendami o dominujących, warunkujących wyborców, mediach! Wyborcy w pozornej większości wybrali wbrew mediom!
Mamy nad czym myśleć. Mamy Polskę podzieloną jak kiedyś. W Polsce A - PO górą, w Polsce B PiS.
Jakie wnioski?
Wszyscy chcieliby być bliżej Europy. Ci, którzy są zadowoleni w Polsce A popierają dotychczas rządzących. Ci w Polsce B są niezadowoleni z tempa wciągania ich w krąg Zachodu. I dlatego chcą zmiany władz lokalnych, żeby przestać być Polską B.
Zapowiada się fascynujący rok. Głównie wyborczy!


Komentarze
Pokaż komentarze (56)