Artyści dostali (podobno) stypendia i będą wspierani przez państwo. Czyli przez podatników. Bo oni przecież dla nas.... I to nas ubogacają...
Ma powstać (już powstała?) jakaś Komisja, złożona z mądrych ludzi, którzy będą orzekać - to jest a kto nie jest artystą? Członkowie owej Wysokiej Komisji będą oczywiście pobierać należne honoraria.
Red. Rafał Ziemkiewicz powiedział dziś w TVREPUBLIKA:
- Jeśli ja wyrzucę na środku pokoju kubeł śmieci, to jestem brudasem. Jeśli zrobi to ktoś z legitymacją artysty - to jest to instalacja (performance)!
No ba!
A co - Panie Rafale - marzy się Panu żywot artysty? Sława, uznanie, blask fleszy - i wsparcie od podatnika?
Proponuję na początek mały eksperyment: proszę spróbować wyrzucić ten kubeł śmieci na dywan przy gościach - wszak potrzebny jest odbiór społeczny, widownia. Jeśli żona, domownicy i goście zachwycą się instalacją - zdjęcia do netu. Jeśli się nie zachwycą - j.w.
Jeśli uzyska Pan te tzw. "zasięgi" - walić do Wysokiej Komisji jak w dym!
Jestem przekonana, że legitymację artysty ma Pan już w kieszeni.
.....................................
Przypomniało mi się wydarzenie autentyczne - sprzed wielu lat.
Warszawska "Zachęta" była bardzo długo w remoncie. I w końcu - ponowne otwarcie! Udałam się tam (służbowo) z delegacją zagraniczną - na bardzo ciekawą wystawę sztuki współczesnej.
W holu (na schodach) porozrzucane jakieś liny, pręty, kawałki gazet, dziwności...
Zawstydzona i zirytowana mówię - przepraszająco - do gości zagranicznych:
- Bardzo długo był remont... Ale mimo wszystko robotnicy powinni po sobie posprzątać!
No cóż - natychmiast wydało się, że to część ekspozycji. Pełnej zresztą starych umywalek, żelastwa i różnych rzeczy ciekawych...
Zażenowana i speszona swą kompromitacją nie wygłaszałam już żadnych uwag. Bardzo słusznie skądinąd - nie to było moim zadaniem; nie za wygłaszanie uwag brałam honorarium.
......................................
Wracając do początku (że tak powiem) - taki łuk.
Kto jest artystą?
Mogę odpowiedzieć od razu - będzie to odpowiedź uniwersalna.
I za darmo. Po co tracić czas naszych mędrców i pieniądze podatnika na Wysoką Komisję?
Wszyscy jesteśmy artystami!
:)





Komentarze
Pokaż komentarze (46)