6 obserwujących
38 notek
73k odsłony
  917   0

Jak zmniejszać zanieczyszczenie światłem? czyli rozważania na te

ciekawa byłam, czy w Internecie pisze się coś na temat ciemnej strony światła, o którym jakiś czas temu wspominałam i natknęłam się na bardzo interesujący artykuł, polecam.. od siebie dodam tylko tyle, że z różnych przekazów, w tym RA, czy Plejadian wynika jasno, że dla Stwórcy, przynajmniej tego na poziomie Logosa Galaktycznego zarówno światło jak i ciemność, zarówno jasna strona/dobro, jak i ciemna strona/zło mają taką samą wartość..

„Najwyższy Stwórca jest we wszystkich rzeczach, tak więc światło i ciemność są częścią Stwórcy. Dlatego światło musi być jednią ze swoją ciemną cząstką.” („Zwiastuni Świtu”, rozdz. 17 pt. 'Język Światła', Plejadianie poprzez Barbarę Marciniak)

ten stan rzeczy całkiem dobrze oddaje pewien znany powszechnie symbol ying&yang, oraz tzw. galaktyczny motyl Majów..

Plejadianie (Ci w książkach Barbary Marciniak) postawili też bardzo inspirujące pytanie na temat natury światła, czym ono w rzeczywistości jest i za to ich szczególnie cenię, za to że raczej inspirują i motywują do indywidualnych poszukiwań niż dają gotowe odpowiedzi w stylu przeróżnych panów, lordów i mistrzów (np, ja jestem panem Akaszy i ja ci powiem co masz robić, tylko pamiętaj, że musisz mnie nazywać mistrzem), ale każdy ma prawo sięgnąć po taką lekturkę, która mu w danym momencie pasuje.. W przekazach RA pojawiła się też wypowiedź na temat 5 gęstości, która ich zdaniem jest gęstością światła i mądrości, a mimo to wciąż podobnie jak 3 gęstość ma swą pozytywnie jak i negatywnie spolaryzowaną stronę, choć począwszy od 4 gęstości są one rozdzielone na dwa odrębnie spolaryzowane światy.. Negatywne istoty5 gęstości są bardzo świetliste i wg. ziemskich standardów urody bardzo piękne, ludziom mogą się jawić niczym anioły, a zachwyt nad ich pięknem bardzo im schlebia, lubią też być określani mianem bogów… na tym teraz poprzestanę, ale wkrótce chciałabym na ten temat napisać więcej… Ayshien


Jak zmniejszać zanieczyszczenie światłem?

Definiując termin „zanieczyszczenie światłem” zwróciliśmy uwagę na to, że połączenie słów „zanieczyszczenie” i „światło” wydaje się nieodpowiednie. Równie zaskakujące może być namawianie do ochrony ciemności. Nasze odczucia wynikają z głęboko zakorzenionej w nas symboliki światła i ciemności. Światło symbolizuje życie, dobro, radość, prawdę, itp, natomiast ciemność jest symbolem śmierci, zła, smutku, kłamstwa, … Tak symbolika światła i ciemności wynika stąd, że jesteśmy gatunkiem, który od początku swego istnienia był aktywny w dzień i do takiej aktywności dobowej jesteśmy przystosowani. Nasz najważniejszy zmysł – wzrok, słabo działa w ciemności. Noc była więc dla prehistorycznego człowieka bardziej niebezpieczną porą niż dzień. W ciemności trudniej było się orientować i dostrzec niebezpieczeństwo grożące ze strony drapieżników. Zdobycie umiejętności w posługiwaniu się ogniem była ważna też dlatego, że dała człowiekowi pewną możliwość „obrony” przed niebezpieczeństwami ciemności. Późniejszy rozwój cywilizacyjny to również historia coraz doskonalszych źródeł sztucznego światła, które umożliwiły nam wydłużenie okresu aktywności na noc.

Od połowy XX wieku, dzięki lampom wyładowczym, możemy niemalże zamieniać noc w dzień, a miasta stały się wyspami światła, które łatwo z orbity dostrzec na nocnej części Ziemi. Pomimo tego, że zyskaliśmy „władzę” na ciemnością, lęk przed nią pozostał, jest on wpisany w ludzką naturę. Daje o sobie znać wtedy, gdy musimy przejść słabo oświetloną uliczką, ciemnym parkiem lub nagle gaśnie światło w naszym domu. Aby zrozumieć to, że nadmiar sztucznego światła jest szkodliwy, i że ciemność jest potrzebna, musimy choć na chwilę zapomnieć o naszym lęku przed nią i spojrzeć na problem z innej perspektywy. Od samego początku istnienia Ziemi obecne jest na niej ciągłe następowanie po sobie dnia i nocy. Życie, które powstało na naszej planecie przystosowało się do tych cyklicznych zmian, tak jak przystosowało się do obecności innych nieożywionych elementów środowiska naturalnego. Każdy z gatunków obecny na Ziemi wybierał sobie jakąś porę doby na swoją aktywność i odpoczynek. Światło i ciemność są wiec takimi samymi elementami środowiska przyrodniczego jak powietrze, gleba, woda, skały, ect. Jeżeli zatem chronimy środowisko naturalne przed negatywnymi skutkami działalności człowieka, to również ochronie powinna podlegać ciemność zagrożona nieumiejętnym stosowaniem sztucznego światła.

Zrozumienie problemu zanieczyszczenia światłem prowadzi do wniosków sprzecznych z symboliką światła i ciemności: światło może być szkodliwe a ciemność jest niezbędna. Potrzebna jest więc równowaga pomiędzy światłem a ciemnością. Na szczęście możliwy jest kompromis. Można sprawić, aby noc i nocne niebo były ciemniejsze. I nie chodzi tu o to, by pogrążyć miasta i wsie w ciemności. Możemy mieć jasno oświetlone ulice i jednocześnie ciemniejsze niebo nad głowami, a do tego mniejsze wydatki na oświetlenie. Aby tak było, należy przy oświetlaniu stosować kilka prostych zasad:

dalszy ciąg artykułu na stronie

http://www.astro.uni.wroc.pl/ciemna_strona_swiatla/css4/css4.html

a tutaj strona główna z wprowadzeniem

http://www.astro.uni.wroc.pl/ciemna_strona_swiatla/index.html

***

za podesłanie obrazka dziękuję Robakksowi z Salonu24

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale