93 obserwujących
542 notki
1462k odsłony
  874   0

„My nasz, my Trzeci Rzym zbudujemy”

Białoruski Kościół Prawosławny w ramach RCP przyłączył się do decyzji o rozbiciu RKP w Konstantynopolu.

Tymczasem 11 października Synod Patriarchatu powszechnego postanowił przedstawić tomos o autokefalii Kościoła Prawosławnego na Ukrainie. Teraz w Kijowie powinien być zwołany sobór z udziałem biskupów UCP Patriarchatu Kijowskiego, Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej i UCP Moskiewskiego Patriarchatu, który powinien wystąpić do Patriarchy Powszechnego w Konstantynopolu Bartłomieja o tomos. Sobór w Kijowie będzie zjednoczeniem i stworzeniem jedynej Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej i wtedy wybierze swojego patriarchę.

A 13 października RCP MP wezwała Kijów do obrony prawosławnych świątyń przed napadami nazistów

Jeśli podliczyć wszystkie parafie prawosławne na Ukrainie - Patriarchat Moskiewski i niekanoniczny Patriarchat Kijowski oraz Ukraińską Autokefaliczną Cerkiew Prawosławną - otrzymamy około 18 000 parafii.

Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego na Ukrainie była największą wspólnotą religijną - miała ponad 12 000 parafii. Jeśli znaczna część parafii stanie się częścią nowego kościoła, UCB stanie się kościołem mniejszościowym.

Z pewnością z punktu widzenia Patriarchy Cyryla i Kremla jest to gigantyczna porażka polityczna.

W tym konflikcie jest wielka wina patriarchatu moskiewskiego, ponieważ po raz pierwszy ukraińscy biskupi apelowali do patriarchy Moskwy i Wszechrusi Aleksieja II z prośbą o udzielenie autokefalii już w 1991 roku. I to bez żadnego skutku.

 Metropolita Filaret, który założył nową niekanoniczną cerkiew prawosławną Patriarchatu Kijowskiego, został wygnany z rosyjskiego Kościoła prawosławnego.

Na Ukrainie powstał podział, a rosyjski Kościół Prawosławny nie zrobił nic, aby uleczyć ten podział. W ciągu ostatnich 30 lat RCP miała możliwość autokefalizacji ukraińskiego kościoła i zgodzić się z Patriarchą Bartłomiejem, ale nie podjęto żadnych działań. Widząc to, w 2018 r. Patriarcha Bartłomiej oświadczył, że przyjmuje odpowiedzialność za jedność prawosławia, za uzdrowienie schizmy na Ukrainie.

Z pewnością z punktu widzenia Patriarchy Cyryla i Kremla jest to gigantyczna porażka polityczna. No i utrata bogatych parafii.

Aleksander Szczipkov „rzeczywisty państwowy radca Rosyjskiej Federacji i druga osoba w strukturze RCP odpowiedzialna za stosunki z mediami i społeczeństwem, opublikował artykuł w czasopiśmie „Argumenty i Fakty, w którym umieścił wszystko na swoim miejscu:

Patriarchat Konstantynopola jest marionetką Stanów Zjednoczonych, heretyckim zgromadzeniem, które stara się zmienić religijną tożsamość Rosjan, oczywiście, z pomocą ich najemników - liberalnego ortodoksa, którzy niszczą kościół pieniędzmi włoskich katolików, a teraz, musimy przyjąć, także amerykańskich protestantów.

Taki żarliwy artykuł redakcyjny jakby z gazety „Prawda”z czasów Stalina.

Tymczasem w RCP panuje przekonanie: „Мы наш, мы Третий Рим построим” – zgodnie ze słowami Międzynarodówki: „Мы наш, мы новый мир построим”.

image

Autor: Zbigwie



Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka