W poprzedniej notce „Łomżyński poseł- nie dla Rail Baltica dla Białegostoku” opisano peregrynację lokalnego posła PiS (kandydata teraz też zna prezydenta ponad sześćdziesięciotysiecznej Łomzy)do Brukseli, który w pismach złożonych w sekretariatach komisarzy unijnychteraz chce aby Unia wymusiła na polskim rządzie Rail Baltica prze Łomżę(na tymże blogu siedem odcinków o Raili Baltica, w tym o działalności od roku 2010 środowiska łomżyńskiego i ostrołęckiego).
Oczywista jest też niezgodnośc zmiany przebiegu Via Baltica (decyzja rządu z 20 X 2009 roku) z zapisami Traktatu Akcesyjnego i ze wskazaniami Zielonej Ksiegi TEN-T.
Działania zmierzajace do proby zmiany przebiegu Via baltica, a tearz nawe Rail balticanie zostały formalnie oprotestowane czy skrytykowane jak dotychczas przez władze PiS, co nazwać można swoistym Pax Popisiana. W tejsprawie
Co wiecej , kandydat PiS na prezydenta Białegostoku miał podobno ostatnio powiedzieć przy okazjidywagacji na temat blokowania rozwoju lotniska regionalnego (o tymżeproblemie też na tym blogu) rzecz zdumiewającą.
Jak czytamy bowiem w art. z lokalnej „Gazecie Współczesnej”."Brakuje co najmniej 80 mln zł na budowę lotniska" z 9 listopada 2010 roku: mial on stwierdzić:
„A w sytuacji, kiedy Białystok pozbawia się Rail i Via Baltica,takie alternatywne połączenie drogą powietrzną jest bardzo miastu potrzebne.”
Czy powyższe oznaczaze PiS godzi się na degradację drugiego największego polskiego miasta na wschód od Wisły poprzez odebranie mu nie tylko Via Baltica ale i Rail Baltica (bezsens ekonomiczny).
CzyPiS akceptuje degradację Białegostoku?
Czy raczej PiS będzie dążył do respektowania w Polsceprawa unijnego – Zapisów Traktatu Akcesyjnego oraz Zielonej Księgi TEN-T?
Czekamy z niecierpliwością na oficjalne stanowisko PiS w tej jakże kluczowej sprawie
poważny i niepoważny, z dystensem i bez, patriota i pseudoeuropejczyk, myślacy z własnej skromnej perspektywy, motto: \"wiele lat analizy dla dnia syntezy\" niestety
Komentarze
Pokaż komentarze (2)