Skąd wynika mityczna "strata" NBP? Bank centralny zabiera głos

Redakcja Redakcja Ekonomia Obserwuj temat Obserwuj notkę 7
Narodowy Bank Polski wydał oświadczenie dotyczące pojawiających się w mediach komentarzy o rzekomym fatalnym wyniku finansowym banku za 2025 rok oraz organiczonych możliwości finansowania wydatków na obronność. NBP podkreśla, że część komentarzy jest nieuprawniona i przypomina, że bank centralny nie może finansować bieżących potrzeb budżetowych państwa.

"Strata" to nic niezwykłego dla NBP

W komunikacie rzecznik prasowy Narodowy Bank Polski zaznaczył, że informacje o możliwej wysokiej stracie finansowej nie są nowością. Bank centralny już w sierpniu ubiegłego roku wskazywał, że silne umocnienie złotego wobec walut obcych – szczególnie dolara amerykańskiego – może przełożyć się na ujemny wynik finansowy przekraczający 30 mld zł.

NBP twierdzi, że obecne przedstawianie tej sytuacji jako zaskakującej jest nieuprawnione, ponieważ bank wcześniej publicznie komunikował ryzyko związane z wahaniami kursowymi. W oświadczeniu zaznaczono również, że dyskusja wokół wyniku finansowego banku centralnego nabrała charakteru politycznego, a sam NBP – jako instytucja niezależna i apolityczna – nie zamierza uczestniczyć w sporach politycznych. 


Czy NBP może finansować wydatki zbrojeniowe?

Jednym z głównych tematów debaty publicznej stała się możliwość wykorzystania środków NBP na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa. Niedawno prezes Adam Glapiński wystąpił na konferencji prasowej z prezydentem Karolem Nawrockim, nakłaniając polityków do poparcia projektu SAFE 0 proc., by uniknąć zaciągniętego długu na 45 lat w Unii Europejskiej. Bank centralny przypomniał, że ewentualne środki mogłyby pochodzić wyłącznie z przyszłego zysku za 2026 rok, który potencjalnie zostałby przekazany dopiero w 2027 roku.

NBP wyjaśnił też, że rozważania dotyczyły wyjątkowej sytuacji związanej z wyceną rezerw złota. Chodzi o różnicę pomiędzy ceną zakupu kruszcu a jego obecną wartością rynkową, czyli tzw. niezrealizowane przychody. Według banku takie rozwiązanie mogłoby być analizowane jedynie w sytuacji wyjątkowej z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Z komunikatu wynika, że podstawowym zadaniem banku centralnego pozostaje dbanie o stabilność cen i siłę złotego.

W oświadczeniu przypomniano także, że rolą banku centralnego nie jest finansowanie deficytu budżetowego ani bieżących wydatków państwa. Zdaniem NBP stabilność finansowa wymaga zachowania niezależności banku centralnego i odpowiedzialnego zarządzania rezerwami strategicznymi kraju. 


Polska zwiększa rezerwy złota. NBP ma już prawie 600 ton

Narodowy Bank Polski poinformował również, że nadal realizuje strategię zwiększania zasobów złota. Na koniec kwietnia 2026 roku Polska posiadała około 600 ton złota, dokładnie ponad 595 ton. Bank centralny zapowiedział, że celem pozostaje osiągnięcie poziomu 700 ton rezerw złota.

NBP wskazał również, że niezrealizowane przychody wynikające z wyceny złota nadal utrzymują się na bardzo wysokim poziomie i oscylują wokół 160 mld zł.  

"Narodowy Bank Polski pozostaje instytucją niezależną i apolityczną. Nie uczestniczymy i nie będziemy uczestniczyć w sporach politycznych. Naszym obowiązkiem jest przedstawianie opinii i działań opartych wyłącznie na przesłankach ekonomicznych oraz bezpieczeństwie finansowym państwa" - podsumowano w oświadczeniu.   


Fot. Sztabka złota w Centrum Pieniadza NBP im. Slawomira S. Skrzypka/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj7 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Gospodarka