Blog
Naród jest za uczciwością sędziów i prokuratorów
3 obserwujących
196 notek
55k odsłon
123 odsłony

Barykadowanie drzwi jawnej sprawy dotyczącej prokuratora

Wykop Skomentuj

Obejrzyj na YouTube film Zenona Nowaka pt"KAPTUROWY SĄD DYSCYPLINARNY PRZY PROKURATORZE GENERALNYM" 

  https://www.youtube.com/watch?v=tbOruBncI0I   


Film  pokazuje zdarzenia z dnia 9 stycznia 2020r. 

Jawności postępowania na danym filmie jest zagwarantowana na podstawie art.135 § 14 Prawo o prokuraturze w związku z art.148 Prawo o prokuraturze, art. 95b.§ 1 kpk, art.96 kpk, art. 45. Konstytucji RP ust.1, art. 359 ust.2 kpk.

W sprawie na ww. filmie odbyły się 3 posiedzenia w dniach: 10.10.2019r., 12.12.2019r., 9.01.2020r. Pierwsze posiedzenie było jawne, a pozostałe nie. We wszystkich terminach pojawiła się publiczność z uwagi na fakt, że jako pokrzywdzona za pomocą internetu zapraszałam publiczność z uwagi na art. 359 ust.2 kpk i inne ww. przepisy. Pokrzywdzona złożyła na wnisek o jawność posiedzenia.  Pierwsze posiedzenie w dniu 10.10.2019r. było bezspornie jawne.  Na sali na pierwszym posiedzeniu było kilka osób z publicznośći i wówczas sąd nie robił żadnego problemu. Posiedzenie przebigło bez zakłuceń.  Przepisy prawa, licząc od tej daty pierwszego posiedzenia, co do jawności przed sądami dyscyplinarnymi nie uległy zmianie. Zatem kolejne postępowania zgodnie z ustawą też powinny odbyć się jawnie.

Tak jednak nie było. Na drugim posiedzeniu został wyproszony z sali rozpraw obserwator Cort Watch. Co bardzo bulwersuje.

Trzecie posiedzenie było zaplanowane na godzinę 10-tą. Skład orzekający zmienił jednak termin na godziną 11-tą bo nie chciał podać podstawy prawnej publiczności, aby opuściła salę (widzać na filmie).  Na co liczył skład orzekający? Zapewne  na oddalenie się publiczności. Skład orzekający zminił salę na większą (konferencyjną), zatem posiada idealne warunki do obserwowania jawnych procesów. Publiczność jednak była barykadowana pod drzwiami sali konferencyjnej na której zaplanowano posiedzenie o godzinie 11-tej. 

Pismo, o którym jest mowa na filmie dziennikarza Zenona Nowaka nie zostało dołączone do akt. Ostatecznie Barbara Helena  Bączkowska w dniu 9.01.2020r. weszła na salę sama, a publiczność była barykadowana dalej. Po wejściu na salę (inną niż po godzinie 10-tej)  pokrzywdzona przez prokuratora  złożyła wniosek o wyłączenie całego składu orzekającego.

Następne posiedzenie w myśl ustawy i zgodnie z wolą pokrzywdzonej powinno być  jawne.


Posiedzenie  jest zaplanowane na 11 lutego godz. 11. (zainteresowane osoby w charakterze publiczności zachęcam do śledzenia tych informacji, w razie ewentualnych zmian). image


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale