Kiedy rano sięgamy po gazetę albo włączamy kanał informacyjny w TiVi mamy nadzieję, że świat istnieje, generalnie jest przewidywalny i mniej więcej mamy pojęcie w jaki sposób działa. Polityka, gospodarka, rozrywka, surowce czy siła militarna poszczególnych państw jest powszechnie znana. Wzajemne relacje krajów również nie stanowią specjalnej tajemnicy. Ogólnie można powiedzieć, że świat kręci się zgodnie z obowiązującymi zasadami, aż nagle i zupełnie niespodziewanie pojawi się coś odmiennego: huragan, trzęsienie ziemi albo nieznani sprawcy.
O ile zjawisk naturalnych nie jesteśmy w stanie przewidzieć, o tyle ich konsekwencje już tak. Świat nie potrafi reagować, ale trudno twierdzić, że rozwój wydarzeń po ataku Katriny w 2005 czy obecna sytuacja na Haiti zaskoczyła specjalistów od klęsk żywiołowych czy nawet opinię publiczną. Nieznani sprawcy rządzą się innymi prawami - można przewidzieć gdzie uderzą, ale konsekwencje są trudne do przewidzenia. Nieznani sprawcy wyjątkowo często pojawiają się ostatnimi czasy na Bliskim Wschodzie, podejmując operacje, które trudno przypisać grupie amatorów. Zabicie Mahmuda al Mabuha w Dubaju czy wcześniej specjalistów fizyki jądrowej profesora Massuda Ali Mohammadiego i Ardeshira Hassanpoura to tylko przykłady które trafiły do mediów. Nieznani sprawcy związani są rownież z dziwnymi wydarzeniami wokół statku "Arctic Sea" którego niewyjaśnione losy zniknęły z pierwszych stron gazet. Pytanie co było na statku na długi czas pozostanie bez odpowiedzi podobnie jak nieznani sprawcy określani jako "piraci".
Dlaczego tak często i systematycznie nowocześni wojownicy ninja pojawiają się w sprawach związanych z Bliskim Wschodem? Zakładając, że nieznani sprawcy nie wybierają obiektów swoich ataków przypadkowo, można przyjąć, że takie akcje mają czemuś służyć. Sądząc po celach może chodzić o opóźnienie irańskiego programu atomowego, osłabienie Hamasu czy przejęcie kontroli nad szlakami zaopatrzenia Iranu. A największym beneficjentem takiego rozwoju wydarzeń jest państwo Izrael. Patrząc na dokonania Mossadu w krótkiej ale wojowniczej historii państwa żydowskiego podejrzenia o prowadzenie polityki międzynarodowej przy pomocy likwidacji ważnych i wpływowych obywateli wrogich państw i ugrupowań nabierają wymiarów rzeczywistych. Skrytobójstwo zawsze było potężną bronią, ale, cóź, zwykle prowadziło do otwartej wojny. Co w przypadku tak zapalnego regionu jak Bliski Wschód jest praktycznie zagwarantowane.
57
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)