Magyar zrobił sobie z nim zdjęcie, a potem zażądał dymisji. "Jest niegodny"

Redakcja Redakcja Świat Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
Lider partii TISZA, Péter Magyar, który wygrał wybory parlamentarne na Węgrzech, zapowiada szybkie przejęcie władzy. Po spotkaniu z prezydentem Tamásem Sulyokiem polityk przekazał, że obie strony zgadzają się co do potrzeby sprawnego procesu przekazania rządów. Jednocześnie ostro skrytykował głowę państwa i wezwał ją do ustąpienia ze stanowiska, wrzucając do sieci pamiątkowe zdjęcie z przywódcą.

Magyar po spotkaniu z prezydentem 

Do rozmowy między Péterem Magyarem a Tamásem Sulyokiem doszło w środę. Lider TISZA poinformował, że prezydent ma powierzyć mu misję utworzenia nowego rządu.

Polityk ujawnił również, że przedstawiono mu wstępny harmonogram prac parlamentu. Pierwsze posiedzenie Zgromadzenia Narodowego może odbyć się na początku maja – najwcześniej 4 maja, choć bardziej realne są terminy 6 lub 7 maja. Magyar zapowiedział także rozpoczęcie negocjacji między partiami politycznymi w sprawie komisji parlamentarnych i organizacji pierwszej sesji. 


Ostre słowa wobec prezydenta Węgier i pamiątkowe zdjęcie 

Mimo deklaracji o współpracy, Péter Magyar nie szczędził krytyki pod adresem prezydenta. W mediach społecznościowych stwierdził, że Tamás Sulyok „nie jest godzien” pełnienia swojej funkcji i nie spełnia roli strażnika prawa.

- Po powołaniu nowego rządu Tamás Sulyok musi natychmiast opuścić urząd - napisał przyszły premier. Argumentował to koniecznością odbudowy standardów demokracji i praworządności na Węgrzech. Jak podkreślał, apel ten ma służyć interesowi państwa, a nie być elementem politycznej konfrontacji.


Oskarżenia wobec Fideszu i zawieszenie mediów publicznych

Od poniedziałku trwają przygotowania do przejęcia rządów przez TISZĘ. Péter Magyar zapowiedział rozpoczęcie rozmów między ugrupowaniami parlamentarnymi już w najbliższych dniach. Ponadto oskarżył ustępujący Fidesz o niszczenie dokumentów w ministerstwach spraw zagranicznych i obrony. Jak przekonuje dysponuje nagraniami, które mają potwierdzać te zarzuty.

W środę Péter Magyar pojawił się także w mediach publicznych, w tym w telewizji M1. Był to jego pierwszy występ od września 2024 roku. Podczas kampanii wyborczej polityk nie był obecny w publicznych mediach, co – jak twierdzi – wynikało z braku zaproszeń. Dziennikarze prezentowali odmienne stanowisko, wskazując, że próby zaproszenia były podejmowane. Magyar zapowiedział, że dokona zmian w mediach publicznych, co określił jako "zawieszenie nadawania wiadomości w tej fabryce kłamstw". - Każdy obywatel ma prawo do mediów publicznych, które przekazują prawdę - zadeklarował lider TISZY.   


Fot. Peter Magyar, lider TISZY/PAP/EPA 

Red.  

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj11 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka