Jak podaje fronda.pl, 40 studentow protestowalo dzis i rozdawalo ulotki pod skompromitowanym "Uniwersytetem Warszawskim" bedacym znanym w Polsce osrodkiem homopropagandy. Wladze uniwersytetu zakazaly w ostatnich dniach studentom kontaktow z panem Paulem Cameronem na terenie uniwersytetu, przedstawiajacym naukowe tezy na temat czym naprawde jest homoseksualizm i o co chodzi z propagowaniem homoseksualizmu wsrod europejskich mezczyzn.
Urzadzily natomiast kolejna pogadanke o zyciu gejow i lesbijek oraz co trzeba robic, by bylo ich wsrod Polakow wiecej.
Studentow ostatecznie rozlozyl warszawski uniwerek zapraszajac na pogadanke wyrzuconego z Izraela i Niemiec Petera Singera, propagatora Zoofilii.
zoofile, geje i lesbijki - dzis to oni to KOMUNA. czy mozna sie bylo spodziewac czegos innego?
zadaje wam wszystkim pytanie:
1) CZYM WLASCIWIE JEST UNIWERSYTET WARSZAWSKI i czy zasluguje na okreslenie: osrodek naukowy?
2) Czy istnieje juz dyplom z ciupcia..a? Bo ze sa zajecia z siusiania na stojaco dla kobiet w Szwedzkim Uniwerku Genderowskim to wiem....
link:
http://www.fronda.pl/news/czytaj/studenci_protestowali_przeciwko_homodyktaturze_na_uw


Komentarze
Pokaż komentarze (1)