Nie chce pisac o jego polityce(choc chyba z punktu widzenia interesow Rosjan bilans jest pozytywny).
Podziwiam Putina jako polityka i czlowieka. Roznica, w porownaniu do pedalkowatych gwiazdeczek wiadomosci tv rzadzacych w spedalonych krajach Unii i USA, czy bezuzytecznych biurw, ktore(y) nigdy nie wykonaly ani grama uczciwej pracy, szwedajac sie od organizacji do organizacji jest po prostu nie do pokonania. Byly agent KGB - powie ktos. No tak, ale co dalej? Swietny zawodnik dzudo i sambo(radziecka samoobrona) - to juz kontrast z pedalkami z Zachodu. Putin na ulicy w mlodosci, zaatakowany nie zasmarkiwal sie proszac by go nie bic. Choc zimny i opanowany, to latwo sobie wyobrazic, ze atakujacy go "hoodie" skonczylby w koszu na smieci. To nie dziecinada, to bardzo wazne. Cialo i jego sprawnosc oddzialywuja bardzo mocno na umysl. Juz Plato twierdzil, ze mezczyzna niewytrenowany nie moze poprawnie myslec. Jest na to zbyt tchorzliwy.
Czy Putin placze nad kazdym przejechanym kotkiem, zgodnie z zachodnia "wrazliwoscia" - wrazliwoscia na zwierzatka, bo juz na dzieci w brzuszkach matek np. niespecjalnie ? Nie, uwielbia polowac i czasem pozuje do zdjec z ustrzelonym futrzakiem. Przypomina, ze mezczyzna narodzil sie, by byc mysliwym, a dopiero zycie wtlacza ten instynkt na inne tory. Osobiscie, wole by rzadzil mna czlowiek, ktory potrafi zabic, chocby niebezpieczne zwierze. To istotna bariera, bez pokonania ktorej powinno sie raczej siedziec cicho.
Ale czy faktycznie jest obojetny na nature i ochrone przyrody? Osobiscie zawsze gardzilem ekologami, a ich nienawisc do mysliwych wydaje mi sie nienawiscia do prawdy. Nigdy nie widzialem ludzi bardziej rozumiejacych przyrode, bardziej sie o nia troszczacych niz mysliwych. Za to widzialem zasypane smieciami i miejsca po obozowiskach "ekologow", broniacych zuczka ktorego sami podrzucili na teren potrzebny pod droge. Putin, gdy zachodnie Biurwy ustalaja, jakimi by tu jeszcze podatkami dop...c dzieciom i staruszkom, by "uratowac swiat" przed globanym ociepleniem czy oziebieniem, bo ostatnio jakos nie moga sie zdecydowac - otoz Putin leci na Rosyjska arktyke, pomaga zawodowym biologom(nie ekologom!) przy pracy nad badaniem zwierzat, mierzeniu lodu etc. Spi w barakach polarnikow, jezdzi z nimi starym lazikiem, przekonuje sie jak naprawde wyglada problem. Nie ludze sie, wiem ze to "pod publike", ale czy nie jest to dobry przyklad dla mlodych mezczyzn? Czy nie jest to lepsze od obsciskiwania sie z pedalami na paradach pt: "jestem dumny, ze popuszczam z d.py!". Cameron, ktory depcze resztki konserwatyzmu w UK swoja glupkowata postacia, przyprawia mnie o mdlosci.
Wiem jak to zabrzmi, ale Rosja jest chyba jedynym europejskim krajem, ktorego prezydent moze byc dobrym przykladem do nasladowania dla dzieci i mlodziezy. Jesli dodac do tego, ze jest poliglota, swietnie wyksztalconym profesjonalista i czlowiekiem ktory nie jest "maly" i nie leci na nagrody i posady typu "tropiciel antysemityzmu" jak polska naczelna tluszcza polityczna - ehh. Chcialbym, zeby Polska miala za prezydenta czlowieka takiej klasy jak Rosja lub Czechy!
Mila bylaby odmiana po tym miernotyzmie, na ktory musze teraz patrzec w UK bo ida wybory parlamentarne.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)