Wlk Brytannia po najbardziej skompromitowanych wyborach w historii (masowe oszustwa wyborcze, blokada punktow wyborczych, masowe kupowanie glosow w Pakistanie) - na sciezce przyspieszonej islamizacji. W tym roku uprzywilejowana "mniejszosc" podwoila liczbe poslow, ma ich zarowno wsrod labourzystow, jak i konserwatystow. Muzulmanscy "wybranscy narodu" nie kryja, ze beda sluzyc interesom wspolnoty muzulmanskiej, zazwyczaj sprzecznym z interesami anglikow. Anglicy niewolnikami we wlasnym kraju?
"- W 1997 mieliśmy naszego pierwszego muzułmańskiego deputowanego, w 2001 roku mieliśmy już dwóch muzułmańskich deputowanych. W 2005 roku mieliśmy ich czterech a w 2009 będziemy mieć ich ośmiu a w 2014 szesnastu muzułmańskich deputowanych. W takim rytmie cały parlament stanie się muzułmański – przekonuje Malik. - Ufam, jako pierwszy muzułmański minister Wielkiej Brytanii, że za około 30 latpremierem zostanie człowiek, który podziela moją wiarę."
Taki los czeka kazdy kraj ktory w pore nie wystapi z Unii Europejskiej, i nie wejdze w sojusz chocby z Chinami lub Rosja.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)