"Gubernator" Szwarceneger najbardziej lewicowego stanu w USA, z kolebka ruchow teczowych - San Francisco, bedacym obecnie niekwestionowanym amerykanskim zaglebiem chorob wenerycznych i zespolow uszkodzen systemu nerwowego wystepujacych "po okresie zazywania substancji psychotropowych w mlodosci" - na czele, zagrozil rzadowi Federalnemu, ze jesli nie wypcha Kaliforni pieniedzmi zabranymi innym stanom, to dojdzie do masowych zamieszek. Stan juz od dawna "jedzie na deficycie", wbrew obiegowej opinii wiekszosc uczciwie pracujacych amerykanow przenosi sie do innych stanow a "krzemowa dolina" juz dawno jest tylko cieniem samej siebie, swiecacym pustkami pomnikiem jak jest, chociaz moglobyc inaczej gdyby... no wlasnie.
Kalifornia jest:
- najbardziej otwartym na nielegalnych imigrantow krajem USA gwarantujacym im pelna opieke medyczna i zdrowotna
- najbardziej sponsorujacym mniejszosci etniczne krajem o olblrzymim "socjalu"
- najbardziej totalitarnym przykladem "polityki milosci", gdzie o wyborze miss pieknosci decyduje gej, a za wspomnienie ze homoseksualizm jest wg bibli grzechem mozna spokojnie zaczac szukac domu i pracy na Alasce.
Zadluzenie Kaliforni i fatalna "mentality" mieszkancow sprawiajaca ze latwiej zostac pchnietym nozem za pare dolcow ekstra zarobku do "benefitu" niz milionerem uczciwie pracujac i odkladajac jest jasnym wskaznikiem rowni pochylej, po ktorej nastepuje juz tylko: "komunizm albo smierc!", ewentualnie stan chaosu.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)