W skrocie: - 8 lat temu prawicowy prezydent przystapil do wprowadzania w Kolumbii Korwinizmu. Przystapiono do eliminacji bojowek lewackich, zwiazkow zawodowych i wszelkiej masci socjalistow. Przeprowadzono calosystemowe obnizki podatkow przy rownoczesnym wprowadzeniu "zamordyzmu" sadowo-konserwatywnego. Surowe karanie w miejsce zwalczania i zapobiegania, oddanie odpowiedzialnosci za swoje zycie ludziom, eliminacja elementu lewacko-pasozytniczego i, co najwazniejsze
emerytury i ubezpieczenia oddano do decydowania pracodawcom.
Kolumbijczycy stali sie bardziej Wolni niz polskie krowy. Kraj jest w rozkwicie, podobnie jak prawicowe do szpiku kosci Chile(lewactwo chilijskie jest promowane w Jewropie przez Kartel z Bruksellin, ale to margines, a ludzie nie sa tak socjalistycznie popaprani jak Polacy).
Korwinizm, czyli konserwatyzm spoleczno-prawny i libertarianskie podejscie do ekonomii("ludzie lepiej wiedza, czy chca placic za Banany 1f, czy 20p, ale nie maja pojecia, dlaczego nazywanie malzenstwem zwiazku mezczyzny z koza zniszczy instytucje malzenstwa") wyniosl na piedestal nie tylko Chile i Kolumbie. Po cichu, pomimo lewackich hasel i glosnych "programow socjalnych", elementy Korwinizmu wprowadzone zostaly w Brazylii.
Milego wybierania pomiedzy nieoszolomskimi lewakami:
"lzeliberalem Bronkiem od zbyt tanich chinskich autostrad" i "lewicowym prezesem paraprawicowych urzedasow Jarkiem".


Komentarze
Pokaż komentarze (19)