To a propos absurdu, jakim jest "cisza wyborcza". Jako rezydent UK mam prawo glosowac do 20, czyli 21 wg polskiego czasu. Przed glosowaniem moglem sobie spokonie obejrzec wyniki.
Poniewaz Janusz Korwin Mikke prosil, by glosowac na Jaroslawa Kaczynskiego, na niego wlasnie oddalem swoj glos. Mam nadzieje, ze teraz JKM bedzie okreslany "klaunem" i wycinany z mediow tylko po wybiorczej stronie ekranu.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)